Na GPW też nie było źle. Kursy certyfikatów strukturyzowanych odzwierciedlających notowania zbóż za oceanem notują swoje pięć minut. Na papierach RCWHTAOPEN, które odzwierciedlają notowania futures na pszenicę, można było zarobić w ciągu ostatnich pięciu dni 6,9 proc., a na RCCORAOPEN ponad 4,4 proc. Jeszcze lepsze efekty przyniosły certyfikaty turbo, czyli z dźwignią finansową. RCTLCORN02 obstawiające wzrost cen kukurydzy zyskały ponad 23 proc. W ciągu trzech ostatnich miesięcy można było na nich zarobić ponad 46 proc. Gorzej wyglądają wyniki za ostatnie 12 miesięcy, ale z tej perspektywy i notowania kontraktów są na minusie, czego można się było spodziewać po wielkościach zapasów zbóż monitorowanych przez amerykański departament rolnictwa. Teraz notowaniom kukurydzy i soi sprzyjają informacje o dużym zapotrzebowaniu na amerykańskie ziarno, co jest sporym zaskoczeniem, ponieważ rynek spekulował wcześniej, że Chiny ograniczą import z USA na rzecz Argentyny i Brazylii, gdzie właśnie trwają żniwa, a zboża są znacznie tańsze. Dotyczy to również soi. Amerykanie boją się nawet, że tej ostatniej zabraknie.
Na zbożach dało się zarobić również na GPW
opublikowano: 2014-03-10 00:00
Za oceanem kontrakty na pszenicę wzrosły w ubiegłym tygodniu o ponad 8 proc, a na kukurydzę niemal 7 proc.