Nabywcy się nie śpieszą z decyzjami

Marta Sieliwierstow
opublikowano: 12-10-2010, 00:00

Wrzesień na rynku nieruchomości zdominował wynajem. Tylko w Trójmieście i Łodzi przybyło transakcji kupna.

Wybór mieszkań i domów, choć duży, wciąż nie spełnia oczekiwań kupujących

Wrzesień na rynku nieruchomości zdominował wynajem. Tylko w Trójmieście i Łodzi przybyło transakcji kupna.

Najdroższe mieszkania wciąż są w Warszawie, a najtańsze w Łodzi. W większości miast po wakacjach nie zwiększyło się zainteresowanie kupnem nieruchomości, a nabywcy zdecydowanie dłużej zastanawiają się nad podjęciem ostatecznej decyzji. Wciąż niewiele osób kupuje domy, mimo że ich ceny spadają.

Warszawa

Powiśle, Żoliborz i Mokotów to warszawskie dzielnice najchętniej wybierane przez osoby szukające luksusowych nieruchomości. Klienci kupujący mieszkania z segmentu popularnego najczęściej decydują się na Wilanów, Ursynów, Wolę i Białołękę. Na rynku najmniej jest mieszkań i domów z najwyższej półki, ale i tak podaż jest dużo większa niż popyt.

— We wrześniu nie zauważyliśmy wzrostu zainteresowania mieszkaniami z segmentu średniego i popularnego. Jednak projekt podwyżki podatku VAT może skłonić część osób do sfinalizowania zakupu jeszcze w tym roku — prognozuje Małgorzata Pajor, analityk rynku nieruchomości w Ober-Haus.

We wrześniu najczęściej poszukiwano mieszkań o powierzchni około 60 mkw. w cenie nie przekraczającej 450 tys. zł. Większy wybór jest na rynku wtórnym.

Już tradycyjnie wraz ze zbliżającym się początkiem roku akademickiego dużą popularnością cieszyły się lokale na wynajem, zarówno małe w niskiej cenie i oddalone od centrum, jak i większe, położone w najpopularniejszych stołecznych dzielnicach. Spore jest również zainteresowanie najmujących apartamentami oraz domami w najlepszych lokalizacjach. W minionym miesiącu dużo osób interesowało się najmem apartamentów w Śródmieściu, Wilanowie i na Powiślu, domy najczęściej wynajmowano na Mokotowie, Żoliborzu i w Konstancinie.

Wciąż niewiele osób zainteresowanych jest natomiast zakupem domów. Duży wybór jest na obrzeżach Warszawy i w miejscowościach wokół stolicy. Niewiele domów i willi na sprzedaż można zaś znaleźć na Starym Mokotowie czy Starym Żoliborzu.

Kraków

Na małopolskim rynku nieruchomości najbardziej aktywni byli klienci poszukujący mieszkań na wynajem. Największą popularnością cieszą się lokale dwupokojowe, najlepiej położone w dzielnicach z dogodnym dojazdem do centrum miasta, za których najem trzeba zapłacić od 1,2 do 1,6 tys. zł.

Kupujący najczęściej decydują się na mieszkania dwupokojowe w przedziale cenowym od 250 tys. zł (w dzielnicach Kurdwanów, Prądnik Czerwony) do 350 tys. zł (w dzielnicach położonych blisko centrum, np. Krowodrza, Olsza). Ofert spełniających takie wymagania jest niewiele. Za metr kwadratowy nowego mieszkania w centrum Krakowa trzeba zapłacić od 8,7 tys. do nawet 33 tys. zł. Poza centrum ceny wahają się od 4,9 do 17,5 tys. zł/mkw.

Trójmiasto

Na Wybrzeżu wzrosło zainteresowanie mieszkaniami z rynku wtórnego. Najczęściej poszukiwane są lokale dwupokojowe w centrum Gdańska oraz w pasie nadmorskim, których cena nie przekracza 250 tys. zł. Kupujący mieszkania trzypokojowe zwykle nie chcą przeznaczyć na ten cel więcej niż 300 tys. zł.

— Wielu kupujących poszukuje mieszkań, które zamierza potem wynająć. Tacy klienci liczą na okazje na rynku, mniejszą wagę przywiązują do stanu technicznego, a bardziej kierują się ceną i lokalizacją — mówi Paweł Grabowski z Ober-Haus.

Na rynku pierwotnym w Trójmieście ceny w ostatnich miesiącach nie zmieniły się znacząco. Nowe mieszkania można kupić już za 4,2 tys. zł za mkw., a deweloperzy są skłonni negocjować ceny. W centrum miast tańsze są lokale z rynku wtórnego. Natomiast na obrzeżach atrakcyjniejsze są oferty deweloperów.

Wiele osób szuka małych i tanich domów poza miastem. Dużą popularnością cieszą się bliźniaki o powierzchni około 120 mkw. z garażem, w cenie nie wyższej niż 450 tys. zł. Ceny nowych domów na obrzeżach aglomeracji wciąż spadają ze względu na coraz większą liczbę deweloperów, którzy budują po 4-6 domów.

We wrześniu deweloper Hossa rozpoczął budowę osiedla Central Park na gdańskiej Morenie, firma Castell rozpoczęła drugi etap osiedla Wzgórze Magellana na pograniczu Wrzeszcza i Moreny, ruszyły także prace przy inwestycji City Park na Zaspie.

Łódź

W Łodzi zarówno na rynku pierwotnym, jak i wtórnym widoczne jest znaczne ożywienie. Klienci poszukujący mieszkań z drugiej ręki najchętniej wybierają lokale położone na pierwszym lub drugim piętrze na Bałutach lub Widzewie.

— Większe zainteresowanie klientów najmem, które obserwowaliśmy w sierpniu, spowodowane poszukiwaniem lokum przez studentów, powoli słabnie. Ze względu na atrakcyjną cenę najczęściej wynajmowane są mieszkania w blokach z wielkiej płyty (2-3 pokojowy lokal można wynająć już za 900-1,1 tys. zł) — wyjaśnia Monika Kaźmierczak z Ober-Haus.

Właściciele mieszkań o wysokim standardzie i położonych w najpopularniejszych dzielnicach najchętniej wynajmują je przedsiębiorcom i menedżerom. W tym przypadku koszt najmu to 2-5 tys. zł miesięcznie.

Poznań

Podobnie jak w pozostałych największych miastach, także w Poznaniu we wrześniu dominowały transakcje najmu. Właściciele mieszkań nie mają żadnych problemów ze znalezieniem najemców. Może to zachęcać potencjalnych inwestorów do kupna mieszkań na wynajem. Najchętniej wynajmowane są mieszkania dwu- lub trzypokojowe, nie droższe niż 2 tys. zł miesięcznie. Akceptowalna cena za wynajem niewielkiej kawalerki to około 1 tys. zł.

— Rozsądna cena za wynajem mieszkania dwupokojowego nie powinna przekraczać 1,5 tys. zł, a trzypokojowego 2 tys. zł. Zależnie od tego, czy do lokalu przynależy miejsce parkingowe lub garaż, właściciele doliczają do podanych stawek od 100 do 200 zł — tłumaczy Agnieszka Bartz z Ober-Haus.

Sprzedaż mieszkań w Wielkopolsce utrzymuje się na stałym poziomie, ale wydaje się, że klienci ostrożniej i znacznie dłużej podejmują decyzję o kupnie. Nie ma wielkich obniżek, a ceny kawalerek i lokali dwupokojowych nieznacznie wzrosły.

— Kupowane są przede wszystkim tanie nieruchomości, poniżej średniej rynkowej lub oscylujące w jej granicach. Sprzedający to najczęściej osoby, które za pieniądze ze sprzedaży kupują inne, zwykle większe mieszkanie — dodaje Agnieszka Bartz.

Do użytku oddawane jest osiedle Podolany II, inwestycja Złotowska 51 oraz kompleks mieszkań przy ul. Kościelnej. Wkrótce rozpocznie się sprzedaż mieszkań przy ulicy Wyspiańskiego. Nowe mieszkanie poza centrum można kupić już od 5,2 tys. zł/mkw. W centrum to koszt od 5,6 do 12 tys. zł/ mkw.

Katowice

W Katowicach wśród wynajmujących mieszkania dominują klienci biznesowi. Najczęściej poszukują lokum na czas trwania kontraktu, czyli od 3 do 6 miesięcy. Przy tak krótkim czasie najmu właściciele są mniej chętni do negocjacji ceny lub dokupienia dodatkowego wyposażenia mieszkania.

Deweloperzy nie rozpoczynają nowych projektów. Większość inwestorów decyduje się na realizację kolejnych etapów już istniejących osiedli. Najczęściej budują kameralne budynki w południowych dzielnicach miasta. Coraz więcej osób poszukuje mieszkań w centrum lub w sąsiadujących dzielnicach. Za metr kwadratowy nowego mieszkania w centrum trzeba zapłacić od 4,6 do 6,8 tys. zł. Poza centrum ceny kształtują się na poziomie 4,2-6,7 tys. zł/mkw.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu