Nadal nerwowo

opublikowano: 05-06-2012, 00:00

GIEŁDY ZAGRANICZNE

Indeks Stoxx 50 zyskiwał na zamknięciu niespełna 0,8 proc., ale FTSE 100 i DAX traciły ponad 1 proc. Otwierające nowy tydzień notowania na największych zachodnioeuropejskich giełdach początkowo nie odbiegały zbytnio charakterem od ostatnich sesji. Na parkietach dominowała ogromna nerwowość, niezdecydowanie i ostrożność.

Swoją obecność, szczególnie na parkiecie w Paryżu, akcentowała jednak grupa inwestorów chcących wykorzystać ostatnie spadki do odkupienia przecenionych walorów. Znów do głosu dochodziły obawy o dalszy rozwój kryzysu zadłużeniowego w Eurolandzie oraz o spowolnienie w światowej gospodarce. W tym drugim przypadku znów pesymistyczne informacje nadeszły z Chin, gdzie indeks PMI dla usług dosyć mocno spadł w maju. Na to nałożyło się obniżenie prognozy wzrostu gospodarczegoPaństwa Środka przez bank JP Morgan, co w efekcie doprowadziło do porannych znaczących spadków na dalekowschodnich parkietach.

Na Starym Kontynencie ponownie wałkowany był temat Hiszpanii i banków z południowych krajów UE, co negatywnie przekładało się na wyceny przedstawicieli sektora finansowego. Nielicznymi zwyżkami w tym segmencie mógł pochwalić się portugalski Banco BPI, który zapowiedział podwyższenia kapitału o 1,5 mld EUR, przy czym 1,3 mld ma pochodzić ze specjalnego funduszu ratunkowego.

Pod kreską toczyła się wymiana papierów czołowych koncernów motoryzacyjnych. Wśród nich mocno zniżkowały kursy Volkswagena i Daimlera. To pokłosie m.in. słabych danych o sprzedaży aut w minionym miesiącu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane