Nadchodzą lepsze czasy dla mediów

Małgorzata Birnbaum
14-06-2002, 00:00

Chociaż spółki medialne borykają się z ogromnymi kłopotami, po chudym 2001 r. wydatki na media i rozrywkę będą rosły o ponad 5 proc. rocznie i w 2006 r. osiągną 1,7 bln USD (6,9 bln zł) — wynika z raportu PricewaterhouseCoopers. Przyszłość należy przede wszystkim do Internetu.

Chociaż jeszcze w tym i przyszłym roku wydatki na media i rozrywkę będą rosły tylko nieznacznie, to już w 2004 r. rozpocznie się era prosperity. W najbliższych pięciu latach wydatki na tym rynku będą rosły średnio o 5,2 proc. — uważają autorzy raportu PricewaterhouseCoopers.

Przede wszystkim będziemy inwestować w Internet i cyfrowe środki przekazu. Połączenia umożliwiające szybką transmisję danych wzrosną np. w USA z 9,4 mln w ubiegłym roku do 35,3 mln w 2006 r.

Spółki medialne, które w ubiegłym roku bardzo ucierpiały, bo wydatki na reklamę spadły o 1,4 proc., mogą odetchnąć — już w tym roku rynek reklam powoli się wzmocni, a od 2004 r. będzie rósł średnio 4,8 proc.

— Chociaż wolniej niż się spodziewaliśmy, nadchodzi świetlana przyszłość sektora mediów i rozrywki — komentuje Kevin Carton, z działu badań mediów w PwC.

W Europie, oprócz wydatków na Internet, do boomu przyczyni się sport, a zwłaszcza mistrzostwa świata w piłce nożnej, które w 2006 r. odbędą się w Niemczech. Ale nie wszystko będzie układać się różowo. Piractwo nadal będzie zabierać zyski, szczególnie w sektorze nagraniowym.

Jeśli jednak problem nielegalnego kopiowania nie zostanie uregulowany, dotknie i innych sektorów: przemysłu kinowego, filmów wideo czy książek — ostrzegają autorzy raportu.

Ubiegły rok nie był dla firm medialnych łatwy. Padały spółki nowych technologii, światowa gospodarka spowolniła, spadły wydatki na reklamę i miały miejsce wydarzenia 11 września. Aż trudno uwierzyć, że w rzeczywistości całkowite wydatki na media i rozrywkę na świecie zwiększyły się o 1,5 proc. i przekroczyły 1 bln USD (4 bln zł). Tymczasem dopiero co zbankrutował niemiecki koncern medialny Kirch. Upadłość zgłosiło kilka spółek telewizyjnych, np. brytyjskie NTL i ITV Digital. Hiszpańska Quiero TV szuka inwestora, a francuski Canal + od pięciu lat przynosi straty.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Birnbaum

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Nadchodzą lepsze czasy dla mediów