Nadzieja na QE3 trzyma rynki na szczycie

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2012-09-07 22:31

S&P500 rósł na zamknięciu o 0,4 proc., Dow Jones o 0,1 proc., a Nasdaq o mniej niż 0,1 proc. Tym samym indeksy poprawiły tegoroczne maksima. Przez skrócony tydzień S&P500 i Nasdaq zyskały 2,2 proc., najwięcej od początku czerwca. Dow Jones wzrósł o 1,65 proc., najwięcej od końca lipca.

Dzień po osiągnięciu przez indeksy tegorocznych i wieloletnich szczytów rynek stanął w miejscu. Akcje sprzedawane przez inwestorów, którzy realizowali zyski kupowali ci, którzy stawiali na dalsze wzrosty po kolejnej rundzie ilościowego luzowania przez Fed. Szansa, że dojdzie do niej wkrótce wzrosły po publikacji w piątek najnowszego raportu z rynku pracy. Choć stopa bezrobocia spadła, to liczba miejsc pracy dodanych przez gospodarkę była niższa niż oczekiwano, a współczynnik aktywności zawodowej spadł do najniższej wartości od 31 lat. Dolar osłabił się, jego indeks, uwzględniający zmianę notowań wobec koszyka głównych walut, stracił ok. 1 proc. W nadziei na QE3 drożały tymczasem obligacje skarbowe USA. Rentowność 10-latek spadła pod koniec sesji o ok. 0,7 proc. choć wcześniej nawet o ponad 3 proc. VIX, tzw. indeks strachu, spadł w piątek o 7,5 proc. i ma najniższą wartość od 20 sierpnia.

Osłabienie dolara spowodowało wzrost notowań surowców. Najmocniej rosnącym segmentem rynku akcji były spółki materiałowe (2,0 proc.), potem segment energii (1,6 proc.) i finansowy (1,0 proc.). Największy odpływ kapitału widać było w segmentach uważanych za bezpieczne: użyteczności publicznej (-0,3 proc.), usług telekomunikacyjnych (-0,6 proc.) i dóbr codziennego użytku (-0,8 proc).

Spośród spółek z S&P500 prawie 60 proc. drożało na zamknięciu. Z tych, które wchodzą do Nasdaq Composite, 52 proc. taniało. Jednym z najmocniej przecenionych komponentów indeksu był Intel. Największy producent mikroprocesorów rozczarował inwestorów korygując w dół prognozę kwartalnej sprzedaży. Tymczasem kurs Google po raz pierwszy od 2007 roku przekroczył w piątek 700 USD i utrzymał się powyżej tego poziomu do zamknięcia.

Spośród 30 blue chipów ze średniej Dow Jones spadki i wzrosty rozłożyły się po połowie. Najmocniej drożały akcje Bank of America, producenta ciężkiego sprzętu budowlanego Caterpillar i koncernu aluminiowego Alcoa. Najmocniej taniały detalista Wal-Mart, producent mikroprocesorów Intel i koncern spożywczy Kraft Foods.