Nadzór chce zmian w Lotosie

Zmianami w zarządzie Lotosu zajmą się 13 kwietnia nadzorcy gdańskiej spółki. Do powołania nowego prezesa potrzebny będzie konkurs.

Wszystko wskazuje na to, że w Lotosie dobiega końca era Pawła Olechnowicza. Na 13 kwietnia zwołano radę nadzorczą tej giełdowej spółki paliwowej. W programie posiedzenia jest punkt mówiący o zmianach w zarządzie. — Czarna data? — zastanawiali się nasi rozmówcy z kręgów zbliżonych do zarządu Lotosu.

Zobacz więcej

Paweł Olechnowicz, prezes Grupy Lotos Fot: Marek Wiśniewski, "Puls Biznesu"

Nasze źródła spodziewają się odwołania Pawła Olechnowicza, który jest jednym z niewielu menedżerów państwowych firm, którego nie dotknęła jeszcze powyborcza miotła kadrowa. Dotychczas przetrwał zresztą niejedną miotłę — prezesem firmy jest przecież od 2002 r. (wtedy miała szyld Rafinerii Gdańskiej), co czyni go najdłużej urzędującym prezesem spółki giełdowej w historii. O tym, że Paweł Olechnowicz może się wkrótce pożegnać ze stanowiskiem, informowało w zeszłym tygodniu radio RMF FM, a wśród jego najbardziej prawdopodobnych następców wymieniało Andrzeja Jaworskiego, polityka Prawa i Sprawiedliwości i byłego prezesa Stoczni Gdańskiej. Zmian nie wykluczył też, w niedawnej wypowiedzi, Dawid Jackiewicz, minister skarbu.

— Już w niedługim czasie dowiemy się, czy rada nadzorcza Lotosu widzi możliwość współpracy z panem Olechnowiczem i całym zarządem spółki — mówił w czwartek Dawid Jackiewicz. Prawdopodobny następca nie udzielił nam komentarza.

— Nie widziałem ogłoszenia o konkursie na miejsca w zarządzie — stwierdził jedynie Andrzej Jaworski. Skarb państwa ma ponad 50 proc. akcji Lotosu i stąd obowiązek wybierania zarządu w konkursie. Konkurencyjny Orlen, też państwowy, nie musiał tego robić, bo tam skarb ma tylko 27,5 proc. Dlatego prezes Orlenu, Wojciech Jasiński, został w grudniu 2015 r. powołany przez radę bez konkursu. Jest jednak sposób na szybsze wprowadzenie nowego prezesa do spółki. Gdyby Ministerstwo Skarbu Państwa chciało, mogłoby powołać danego kandydata do rady nadzorczej Lotosu (minister może skorzystać ze specjalnych uprawnień i zrobić to z dnia na dzień), a następnie oddelegować go do pełnienia obowiązków szefa firmy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Magdalena Graniszewska

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Nadzór chce zmian w Lotosie