KRAKÓW (Reuters) - Prezes Narodowego Banku Polskiego (NBP) Leszek Balcerowicz, powiedział we wtorek, że w najbliższych miesiącach inflacja raczej nie powinna znacząco wzrosnąć.
Cel Rady Polityki Pieniężnej (RPP) zakłada, że na koniec 2002 roku inflacja będzie na poziomie pięciu procent z marginesem plus-minus jeden procent. Oznacza to, że Rada zakłada wzrost inflacji w tym roku z 3,6 procent w grudniu 2001.
"Są różne prognozy dotyczące inflacji, większość prognoz raczej wskazywałaby na to, że raczej nie powinniśmy się spodziewać jakiegokolwiek znaczącego wzrostu inflacji" - powiedział Balcerowicz dziennikarzom po wykładzie na Uniwersytecie Jagielońskim.
"Sporo zależeć będzie od skali i skutków podwyżek cen administracyjnych na czele z energią. I tu jest pewna niejasność" - dodał Balcerowicz.
Rada stoi na stanowisku, że niepewność co do wpływu polityki fiskalnej i wzrostu gospodarki na presję cenową, powstrzymuje ją od znaczących redukcji stóp procentowych.
Najbliższe spotkanie Rady odbędzie się 29-30 stycznia, a analitycy oczekują, że wówczas Rada zredukuje stopy o 150 punktów bazowych.
((Wojciech Żurawski, Reuters Serwis Polski, tel +48 22 653 9700, fax +48 22 653 9780, [email protected]))