Najbardziej nielubiani amerykańscy sportowcy

PAP
07-02-2013, 07:43

Były kolarz Lance Armstrong został uznany przez amerykański magazyn "Forbes" najbardziej nielubianym sportowcem USA. Niedawno, jako siedmiokrotny zwycięzca Tour de France, był uwielbiany w swoim kraju. Po przyznaniu się do zażywania dopingu spadł z piedestału.

"Nie pomogła mu nawet spowiedź w programie Oprah Winfrey. Sympatii dzięki temu na pewno nie zyskał" - napisano w magazynie.

Na drugim miejscu znalazł się gracz uniwersyteckiej ligi futbolu amerykańskiego Manti Te'o. 22-letni zawodnik podpadł kibicom, gdy się okazało, że historia o jego zmarłej dziewczynie była oszustwem, którą sam wymyślił.

Najniższy stopień niechlubnego podium przypadł golfiście Tigerowi Woodsowi. Amerykanie nie mogą mu zapomnieć afery seksualnej, w którą był zamieszany. W 2009 roku dwanaście kobiet przyznało się w różnych mediach, że miało z nim romans. Zawodnik rozwiódł się ze szwedzką modelką Elin Nordegren i stracił wiele kontraktów reklamowych. Przerwał również na jakiś czas karierę sportową.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Po godzinach / Najbardziej nielubiani amerykańscy sportowcy