Najbardziej szanowane spółki świata

Przemek BarankiewiczPrzemek Barankiewicz
opublikowano: 2013-07-03 00:00

Berkshire Hathaway trafił na czoło rankingu prestiżowego „Barron’s”.

Fundusz Warrena Buffetta wybrali ankietowani przez magazyn przedstawiciele amerykańskiej branży finansowej. Jeszcze przed rokiem wehikuł miliardera przechodził ciężkie chwile, a w zestawieniu „Barron’s” spadł na odległe 15. miejsce, po raz pierwszy w historii rankingu wypadając z czołowej piątki. Jednak w tym roku sytuacja wróciła do normy, a kurs Berkshire rośnie dwukrotnie szybciej niż amerykańska giełda. Co szanują zarządzający i dyrektorzy finansowi w imperium Buffetta? Stopy zwrotu, długoterminową strategię i bezpośredniość w komunikacji. To wystarczyło, by wyprzedzić Walta Disneya, cenionego za brand, wyniki i brak wpadek korporacyjnych. Na trzecie miejsce z pierwszego spadł koncern Apple. To rezultat przeceny na giełdzie, kłopotów z podatkami i coraz silniejszej konkurencji ze strony Samsunga. Sami Koreańczycy awansowali w zestawieniu z 36. na 18. miejsce. To tylko pozornie niska pozycja, bo w rankingu firm spoza USA są już na podium, ustępując jedynie holenderskiemu Unileverowi (11. miejsce) i szwajcarskiemu Nestle (16.). „Barron’s” poddaje ocenie sto największych spółek świata pod względem wartości rynkowej. W rankingu są więc także spółki chińskie (China Mobile, CNOOC, China Construction Bank), a zamykają go rosyjskie (Sberbank, Rosnieft i Gazprom).

None
None