Złoty zaczął tydzień od niewielkiego osłabienia. Kursy EUR/PLN oraz USD/PLN oddaliły się o 2 grosze od piątkowych minimów. Za spadkiem polskiej waluty stały korekty w notowaniach ryzykowniejszych aktywów. Zniżkował kurs EUR/USD, co tworzyło dodatkową presję wzrostową na USD/PLN.
Następne sesje mogą przynieść kolejne zwroty akcji. Szczególnie istotne będą miesięczne dane z amerykańskiego sektora pracy. Zaczną one napływać w środę, jednak te najważniejsze szacunki poznamy w piątek. Najbliższe dni obfitować będą również w posiedzenia banków centralnych. Ponadto na rynku mogą pojawiać się pogłoski dotyczące tematów poruszanych na weekendowym szczycie Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego.
Tomasz Regulski