Czytasz dzięki

Najbogatszy Brytyjczyk sprzedał apartament ze stratą

Tadeusz Stasiuk. BBC
opublikowano: 19-10-2020, 11:41

Nie wszystko czego dotkną się miliarderzy zamienia się w złoto. I nie na wszystkie transakcje jest zawsze dobry czas. Przekonał się o tym właśnie najbogatszy Brytyjczyk, który sprzedał swój luksusowy penthouse ze stratą

Jak donosi serwis BBC, sir James Dyson, właściciel giganta rynku AGD przyjął ofertę zakupu swojego apartamentu w Singapurze opiewającą na 62 mln dolarów singapurskich (47 mln USD). Złożył ją amerykański miliarder Leo Koguana. 

James Dyson, założyciel i prezes koncernu Dyson
fot. Bloomberg

Kwota jest dużo niższa od ceny (73,8 mln SGD) jaką zapłacił Dysan przed rokiem nabywając luksusowa nieruchomość po ogłoszeniu, że przenosi siedzibę Dysona do tego azjatyckiego państwa-miasta.

Sprzedawany penthouse zajmuje trzy najwyższe poziomy 64-piętrowej „wieży” Guoco w dzielnicy Tanjong Pagar. Dysponuje widokiem na port i dzielnicę finansową oraz posiada własny basen, salę jacuzzi a także bar.

Brytyjski multimilioner (wg Bloomberg Billionaires Index na 65 miejscu na świecie z majątkiem o wartości 20,3 mld USD) jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych zwolenników brexitu. Został oskarżony o hipokryzję, kiedy ogłosił przeprowadzkę firmy z Wielkiej Brytanii, choć zastrzega się, że nie miało to nic wspólnego ani z wyjściem kraju z UE, ani z podatkami.

Rodzina Dysona posiada jeszcze jedną nieruchomość w Singapurze, to bungalow o wartości 50 mln SGD.

Nieruchomości
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
×
Nieruchomości
autor: Dominika Masajło, Paweł Berłowski
Wysyłany raz w tygodniu
Najważniejsze informacje z branży nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych. Wiadomości, komentarze i analizy rynkowe.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane