Latem ceny ropy zwykle rosną, a to dlatego, że popyt na paliwa wzmaga sezon wyjazdów wakacyjnych na półkuli północnej. Tym razem jest jednak inaczej. Od 1 czerwca ceny ropy WTI spadły o 30 proc. To oznacza, że ropa przechodzi najgorsze lato w 32-letniej historii notowań kontraktów na surowiec. W tyle za obecną pozostają przeceny z naznaczonego upadkiem banku Lehman Brothers roku 2008, kryzysowego w Azji roku 1998 oraz 1986, kiedy rynek ugiął się pod rekordową nadwyżką podaży.
- Lato jest porą roku, gdy rafinerie pracują na pełnych obrotach, więc na wzmocnienie popytu w najbliższych miesiącach nie będzie można już liczyć – komentował w wypowiedzi dla Bloomberga Seth Kleinman, szef strategii rynków surowców energetycznych w banku Citigroup.
Notowania kontraktów na ropę WTI w najgorszych sezonach wakacyjnych w historii. Źródło: Bloomberg.
