Najgorszy rok w historii

Jakub Ozdowski
02-01-2009, 00:00

Giełda Warszawska

Popyt w ostatnich dniach roku robił co mógł, ale nic to nie zmieniło. Miniony rok był najgorszy w historii warszawskiej giełdy. Spadkom oparły się nieliczne spółki. W wielu internetowych ankietach ponad 60 proc. graczy

wręcz fatalnie ocenia miniony rok na rynkach finansowych.

Emocji nie brakowało. Po wielkiej jesiennej fali spadkowej zjazdy głównych indeksów o 3-4 proc. uznawano za coś normalnego. Zdarzały się bowiem spadki po 8 i 10 proc., nie tylko w Warszawie. Pod koniec roku do gry zniechęcały dziwne zjawiska na rynkach, coraz częściej mówiono o manipulacji. W grudniu inwestorów i przedsiębiorców dobijała huśtawka i dobijanie polskiej waluty.

Do tej pory najgorszy na GPW był 1994 r., gdy WIG20 stracił ponad 43 proc. W 2008 roku WIG20 stracił aż 48 proc., a po ostatniej sesji był wart 1789 pkt, WIG poleciał w dół o 51 proc. Gorzej wypadły indeksy małych i średnich spó-łek, które w minionym roku oddały odpowiednio 58 proc. i 63 proc. Wyniki polskich indeksów są dużo gorsze niż europejskich. Niemiecki DAX i brytyjski FTSE 100 straciły blisko 40 proc., a CAC40 około 42 proc. Tymczasem to na Zachodzie ratowano banki przed upadkiem, a gospodarka mocno podupadła. Gorsze wyniki porównywalnych giełd do naszej nie mogą być żadnym pocieszeniem. Węgierski BUX i czeski PX50 oddały w tym roku około 52 proc.

Inwestorzy mają jednak nadzieję, że przyszły rok przyniesie poprawę. Wielu liczy na efekt stycznia, którego na GPW już dawno nie było. Spekulują oni, że do zaprzysiężenia na prezydenta USA Baracka Obamy indeksy powinny rosnąć. Miejmy tylko nadzieję, że ewentualne wzrosty na GPW będą poparte obrotami, przynajmniej po 1 mld zł na sesję. Inaczej podciąganie indeksów bardzo szybko może skończyć się fiaskiem dla kupujących.

Jakub Ozdowski

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jakub Ozdowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Najgorszy rok w historii