Benchmarkowy indeks Shanghai Composite zanurkował w minionym miesiącu o ponad 24 proc., a Shenzhen Composite stracił aż 27 proc.

Obawy o dalsze losy słabnącej waluty kraju środka, sprzeczne komunikaty napływające od instytucji władzy oraz nowe oznaki spowolnienia wzrostu gospodarczego sprawiły, że inwestorzy zaczęli szybciej pozbywać się ryzykownych aktywów, co przyczyniło się do globalnej wyprzedaży akcji.
W pierwszym tygodniu roku Ludowy Bank Chin zezwolił na największe osłabienie się juana od pięciu miesięcy, dwukrotnie uruchamiając bezpiecznik powodujący wcześniejsze zamknięcie rynku. Pekin zdecydował się ostatecznie na zawieszenie mechanizmu, obawiając się, że może on tylko zwiększyć niepokój inwestorów odnośnie kondycji chińskiego rynku.