Sezon wyników II kwartału można uznać za zakończony. Zdecydowana większość
spółek kolejny kwartał poprawiała wyniki. Optymizm jednak maleje, jeśli
prześledzi się wyniki poszczególnych branż. O ile przychody na ogół udało się
poprawić, o tyle ze zwiększaniem zysków był mały problem. Na 18 prześledzonych
przez nas branż, aż 10 nie potrafiło zarobić więcej niż rok temu. Kolejną
przypadłością było to, że tylko nieliczne sektory zdołały poprawić zeszłoroczne
marże.
IT dopiero pokaże pazury
Sztuka ta udała się branży IT. Niespodziewanie popisała się najwyższą dynamiką zysków wśród wszystkich branż. Niektórzy inwestorzy głowią się, czy to tylko chwilowa zwyżka formy, czy coś więcej.
— Ważny w tej branży jest wzrost organiczny, ale motorem napędowym wyników drugiego kwartału była konsolidacja. W trzecim kwartale trendy powinny się utrzymać. Z racji wakacji ostrożne podchodziłbym do rezultatów tych miesięcy, szczególnie w spółkach zależnych od administracji publicznej. W związku z sezonowością w sektorze IT dobrych wyników spodziewałabym się dopiero w czwartym kwartale. Najlepszych rezultatów oczekuję po Asseco Poland — przewiduje Milena Olszewska, analityk ING.
Zapomniana branża
Niespodzianką II kwartału jest wysoka pozycja sektora spożywczego w rankingu wynikowym. Od wielu kwartałów nie jest to faworyt inwestorów. Tylko w tym roku WIG-Spożywczy stracił 40 proc. i oprócz indeksu WIG-Deweloperzy jest najgorzej zachowującym się wskaźnikiem sektorowym na krajowym parkiecie. Może więc warto odkurzyć zapomnianą branżę, która ostatnio borykała się z wieloma przeciwnościami losu.
— Tegoroczne lato sprzyjało konsumpcji, co przy rosnącej zamożności społeczeń- stwa spowodowało wyraźną poprawę wyników, choć nie u wszystkich. Taniejące surowce w branży spożywczej mogą sugerować, że kolejne kwartały będą udane dla tego sektora. Spółki spożywcze dużo eksportują, więc pomóc może też osłabiający się złoty — ocenia Wojciech Szymon Kowalski, analityk Biura Analiz i Koniunktur WS Kowalski.
Handlowe rozczarowanie
Wyraźnie z tonu spuściła branża handlowa. Zarówno detaliści, jak też hurtownicy mimo rosnących przychodów zanotowali spadek zysków. To może dziwić, bo rośnie konsumpcja.
— Spółkom handlowym dają się we znaki koszty szybkiego rozwoju, rosnące koszty wynagrodzeń i wynajmu powierzchni handlowych. To może ciążyć także na zyskach branży w kolejnych kwartałach tego roku. Spokojniejszy byłbym o dynamikę przychodów. Ale w związku z zapowiadanym spowolnieniem gospodarczym trudniejszy dla spó-łek pod względem sprzedaży może okazać się przyszły rok — sądzi Łukasz Kołaczkowski, analityk DM Millennium.
W drugim kwartale ze spadkiem marż musiało pogodzić się więcej branż. Choć dobry kwartał zanotowała branża budowlana, to już do dynamiki zysków producentów materiałów budowlanych należy mieć sporo zastrzeżeń.
Banki radzą sobie nieźle
W kolejnych miesiącach, tak jak w poprzednich, duże znaczenie dla ogólnej koniunktury giełdowej będą miały wyniki banków. To najlepiej reprezentowana branża w prestiżowym indeksie WIG20. W drugim kwartale banki radziły sobie znacznie lepiej, niż przewidywano. Cały rok też nie powinien być zły, ale w przyszłym może być różnie.
— W całym roku zyski giełdowych banków mogą wzrosnąć o 10 proc. r/r. Byłby to całkiem przyzwoity wynik. Jednak kolejny rok jest sporą niewiadomą, choć nie zakładam by spadły zyski banków — uważa Marta Jeżewska, analityk DI BRE Banku.