Najlepsze małe i średnie firmy w Polsce

GOZ, POL
opublikowano: 31-12-2018, 08:38

Poniżej prezentujemy „medalistów” dziewiętnastej edycji rankingu „Gazele Biznesu” skupiającego najbardziej dynamiczne małe i średnie firmy.

Zwycięska walka z wiatrakami

Zwycięzca tegorocznego rankingu od lat buduje siłownie wiatrowe.

I MIEJSCE W RANKINGU GAZELE BIZNESU 2018 — VIATEC Z POZNANIA

Pierwsze kroki spółka stawiała w 2013 r. W ciągu pierwszych trzech lat zrealizowała 38 projektów, instalując 71 turbin wiatrowych. Większość z nich uruchomiła za granicą — w Niemczech, Luksemburgu, Irlandii, a zaledwie kilka w Polsce. Projekty zbudowały spółce renomę firmy działającej szybko i elastycznie, a przy tym z zachowaniem powtarzalnej jakości.

— Turbiny instalowane są na wysokości 85-150 m, a rozpiętość śmigieł przekracza 120 m — tłumaczy Maciej Kaźmierski, Chief Operating Oficer w spółce Viatec.
Przygotowanie projektu jest złożone. Uczestniczą w nim specjaliści z różnych dziedzin.

— Dotyczy zarządzania ryzykiem wielu procesów jednocześnie. Kiedy podczas montażu turbiny podnosimy ją na wysokość 140 m dźwigiem o masie 600 ton, to nie ma tu miejsca na błąd. Bezpieczeństwo jest najważniejsze — dodaje Maciej Kaźmierski.

W 2018 r. większość usług Viatec realizowana była za granicą, w tym w Niemczech, Belgii i Holandii. Jednak wyniki pierwszej aukcji dla farm wiatrowych w Polsce pokazały, że także krajowa energetyka wiatrowa zaczyna być w Europie konkurencyjna cenowo.

— Budowanie pozycji w tej branży jest procesem co najmniej średnioterminowym. Polskiej spółce nie jest łatwo konkurować z międzynarodowymi firmami. Po pięciu latach aktywności na rynku europejskim konsekwentnie zmierzamy w kierunku rozbudowy portfela klientów oraz dywersyfikacji geograficznej. Tym bardziej że nasze kompetencje są trwałe, nadążamy za zmianami technologicznymi i w organizacji prac projektowych. Mamy też umiejętność współpracy w międzynarodowym środowisku firm podwykonawczych — opowiada Maciej Kaźmierski.

Sukces powtórzony po roku

Spółka Enpire drugi raz z rzędu zwyciężyła w regionalnym, kujawsko-pomorskim rankingu.

II MIEJSCE W RANKINGU GAZELE BIZNESU 2018 — ENPIRE Z BYDGOSZCZY

Łukasz Wojciechowski, założyciel i dyrektor generalny firmy spedycyjnej Enpire, od wczesnej młodości chciał zostać człowiekiem biznesu. Postawił na branżę transportową, która w Polsce nie przestaje rosnąć.

— Trwająca na rynku transportowym hossa stwarza sprzyjającą sytuację do rozwoju przedsiębiorstw wyspecjalizowanych zarówno w przewozach, jak i spedycji. Wciąż notujemy zwiększone zapotrzebowanie na nasze usługi i stan ten może się utrzymać, a spożytkowanie rynkowego potencjału pozwoliło we wcześniejszych okresach naszej firmie na znaczące rozszerzenie działalności w przewozach krajowych. Jedyną barierą może być pogłębiający się deficyt kierowców w Polsce i zachodnich krajach UE oraz konkurencja o ich pozyskanie — mówi Łukasz Wojciechowski.

Przełomowy w historii bydgoskiej firmy był rok 2015 r., w którym zakupiła własny tabor i otworzyła oddział w Warszawie.

— Zmiany lokalowe wiążą się ściśle z wdrożonym przez nas planem wzrostu zatrudnienia w Enpire. W przyszłym roku będziemy rozbudowywali centralę w Bydgoszczy, która otrzymała już kilkukrotnie większą siedzibę, a filia warszawska niedługo przeniesie się do nowego biura, które pozwoli na potrojenie liczby pracowników. Trwają również poszukiwania obszerniejszej powierzchni dla oddziału w Gdańsku — tłumaczy Łukasz Wojciechowski.

Na kolejne lata firma planuje rozwinięcie sekcji w Poznaniu, Gdańsku i utworzenie nowych oddziałów na terenie Polski oraz w Europie. Na inwestycje w tym sektorze zamierza przeznaczyć znaczną część budżetu.

— Chcemy także inwestować w rozwiązania IT, poszerzanie floty, oraz, kluczowy dla nas, rozwój zespołu — zapowiada Łukasz Wojciechowski.

Z miłości do zwierząt

Hasło „praca z pasją” to nie banał, kiedy miłośnicy zwierząt zakładają razem biznes.

III MIEJSCE W RANKINGU GAZELE BIZNESU 2018 — PROFIVET Z NASIELSKA

Pierwsza hurtownia z asortymentem dla zwierząt powstała w 2013 r., a jej założyciele połączyli pasje. Łukasz Paczewski jest weterynarzem, który prowadził hurtownię pasz stosowanych w rolnictwie. Michał Cyran, który jest miłośnikiem psów, był przedstawicielem handlowym producenta karmy.

— To doświadczenie pozwoliło mu poznać dokładnie branżę, zarówno od strony biznesowej, jak i produkcyjnej. Michał Cyran wniósł do spółki wiele pomysłów na usprawnieniesprzedaży hurtowej, a także szersze spojrzenie z perspektywy wymagającego właściciela psów, co pomogło nam dopasować asortyment i zoptymalizować politykę wprowadzania nowości — mówi Łukasz Paczewski, założyciel Profivetu.

Spółka prowadzi także internetowy sklep zoologiczny działający pod marką Primavera.

— Stale dopasowujemy się do trendów rynkowych. Chcemy się też skupić na produkcji marek własnych. Dbamy o ilość artykułów w naszym sklepie, bo chcemy zapewnić szeroki wybór produktów i sprawnie odpowiadać na ich potrzeby, być bliżej właścicieli zwierząt, dlatego myślimy nad zwiększeniem naszej obecności w social mediach. Cały czas pracujemy nad wizualną stroną naszego sklepu, aby uczynić go miejscem przyjaznym i funkcjonalnym. Bardzo zależy nam na budowaniu przywiązania do marki oraz zadowoleniu klientów i ich pupili, to na tym zamierzamy się skupić w najbliższych miesiącach. Analizujemy zachowanie konsumentów na stronie i badamy, jakie produkty cieszą się największym powodzeniem. Ma to też wpływ na optymalizowanie naszych kampanii w świecie cyfrowym — opowiada Łukasz Paczewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: GOZ, POL

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu