Cały rynek zakończył listopad nad kreską, zyskując 0,33 proc. Byłoby lepiej, gdyby nie pociągnęły go w dół fundusze zagraniczne.
Większości klientów funduszy inwestycyjnych listopad przyniósł zyski. Średnio rynek wzrósł 0,33 proc. Dla porównania, w tym czasie WIG zyskał 1,27 proc., a WIG20 — 2,49 proc. Na akcjach można było nieźle zarobić. Fundusze polskich papierów właścicielskich wzrosły średnio o 1,55 proc. Tylko jeden fundusz tej kategorii przyniósł w listopadzie stratę — DWS Top-25 Małych Spółek (-0,44 proc.).
Najlepiej powodziło się Pioneer Akcji, który zyskał 3,09 proc. Dobrą passę rynku akcji odczuli także klienci funduszy zrównoważonych, które zyskały średnio 1,39 proc. W tej kategorii także tylko jeden z nich przyniósł stratę. Był to KB Zrównoważony (-0,33 proc.). Najlepszy wynik natomiast odnotował Citizrównoważony (3,16 proc.).
Listopad okazał się nieco gorszy dla klientów funduszy polskich papierów dłużnych i rynku pieniężnego. Fundusze pierwszej kategorii dały zarobić średnio 1,08 proc. Najlepszy fundusz — SEB5 — przyniósł 2,39 proc. zysku. Najbardziej pechowy okazał się ten miesiąc dla klientów funduszy zagranicznych. Fundusze akcji zagranicznych straciły średnio 1,52 proc., a najbardziej po kieszeni dostali klienci BPH Top Ameryka (-3,35 proc). Równie źle było w zagranicznych funduszach dłużnych. Ich klienci średnio stracili 4,79 proc, a niechlubnym liderem okazał się BPH Dolarowych Obligacji (-7,66 proc.)