W maju w rankingu funduszy inwestycyjnych „Pulsu Biznesu” nie zaszły wielkie zmiany. Najlepszy wynik uzyskali zarządzający z CA-IB i DWS, ale PKO/CS utrzymał pozycję lidera.
Po dwóch miesiącach marazmu na rynku akcji w Polsce w maju nastąpiło ożywienie. Co prawda silny wzrost w połowie miesiąca zaskoczył wielu obserwatorów oraz analityków rynku, jednak zwyżka ta pozwoliła osiągnąć większości funduszom akcji oraz zrównoważonym kilkuprocentowe wzrosty wartości jednostek.
Najlepsi zarządzający maja chwalą się, że bardzo szybko zareagowali na silne wzrosty na rynku, które miały miejsce w połowie miesiąca.
— Nie przegapiliśmy 3-dniowego ataku popytu ze strony zagranicznych inwestorów. Co ciekawe, średnia zmiana jednostki w tych dwóch grupach funduszy bardzo się nie różniła. Jednostki funduszy akcyjnych wzrosły średnio 1,5 proc., podczas gdy funduszy zrównoważonych 1,3 proc. — mówi Jarosław Niedzielewski, zarządzający funduszem DWS Zrównoważony.
Relatywnie słaby wynik funduszy akcyjnych to przede wszystkim efekt rezultatów funduszy działających na rynkach zagranicznych — przede wszystkim europejskich. Przecena tamtejszych akcji zaważyła mocno na ich wynikach. Widać to szczególnie w przypadku funduszu UniDynamic Europa, który stracił 4,6 proc., podczas gdy majowy wynik Arki Akcji, drugiego od końca funduszu, to strata zaledwie 0,8 proc.
W grupie funduszy akcyjnych znacznie ponad średnią znalazły się CA IB, DWS oraz ING. Jednostka każdego z nich zwiększyła się w maju ponad 3 proc. W przypadku najlepszego z nich — CA IB Akcji jest to najlepszy miesięczny wynik od początku roku, co pozwoliło poprawić pozycję tego funduszu w rankingu „Pulsu Biznesu”. Nadal liderem w tej grupie funduszy pozostaje PKO/CS z 4 pkt w rankingu, choć w maju nie znalazł się nawet w pierwszej trójce.
Niewielkie zmiany wystąpiły za to w przypadku outsiderów. Arka Akcji z dorobkiem minus siedem punktów powoli oddala się od stawki. Wygląda na to, że zarządzający tym funduszem przegapili majowy wzrost cen akcji na GPW i niezbyt fortunnie skonstruowali portfel. W efekcie jednostka spadła. Na przedostatnim miejscu w rankingu, podobnie jak w kwietniu, pozostaje UniDynamic Europa.
Wśród funduszy zrównoważonych wyniki były mniej zróżnicowane. Najlepszy okazał się DWS z 2,7-proc. wzrostem. Dzięki najlepszemu wynikowi w maju DWS i uzyskaniu 3 pkt, fundusz odrobił ujemne punkty, które otrzymał w ubiegłych miesiącach i znajduje się w środku stawki.
Na kolejnych miejscach pod względem zmiany wartości jednostki w maju (z niemal identycznym wynikiem) znalazły się PBK Atut 1 oraz ING Zrównoważony. Niestety, dobry wynik z jednego miesiąca nie pozwolił żadnemu z nich zbliżyć się do liderów.
Niekwestionowanym prowadzącym w rankingu „Pulsu Biznesu” pozostaje PKO/CS (warto podkreślić, że zarówno w kategorii funduszy akcyjnych, jak i zrównoważonych), który wypracował sobie tę pozycję dzięki zwycięstwom w ubiegłych miesiącach. Na drugiej pozycji w rankingu znajduje się Skarbiec Waga. Fundusz ten w maju nie zachwycił wynikami (jednostka rosła minimalnie mniej niż wynosiła średnia).
Ostatnie miejsce zajął fundusz Arka Zrównoważony. Jednostka tego funduszu w maju nie uległa zmianie. W rankingu „Pulsu Biznesu” Arka ma już 10 ujemnych punktów.
Sytuacja jest coraz bardziej interesująca. Grupa PKO/CS zajmuje pierwsze miejsca w obu kategoriach. Na drugim biegunie jest podobnie. Tu też, zarówno w stawce funduszy zrównoważonych, jak i akcyjnych ostatnie miejsce zajmują produkty jednego towarzystwa — Arki.
To jednak jeszcze nie koniec. Do stycznia, gdy zostanie ogłoszony zwycięzca rankingu „Pulsu Biznesu”, zostało jeszcze siedem miesięcy. Arka wygrywając w kolejnych etapach może odrobić straty i znaleźć się w środku stawki. Z kolei PKO/CS ma ogromne szanse utrzymać pozycję lidera. Wystarczy regularnie plasować się powyżej miesięcznej średniej.
Przegrani
Bez komentarza
Tworząc ranking redakcja „Pulsu Biznesu” uznała za konieczne przedstawienie czytelnikom sylwetek zarządzających funduszami inwestycyjnymi. Instytucje te nie działają bowiem w próżni, a o ich wynikach decydują ludzie.
To już czwarty odcinek rankingu funduszy inwestycyjnych (pierwszy obejmował wyniki za styczeń i luty). Z uzyskaniem wypowiedzi liderów nigdy nie było problemu. Ostatnio jednak nie ma chętnych do komentarzy wśród najsłabszych.
Oto odpowiedź przedstawiciela jednego z ostatnich funduszy w majowym rankingu „Pulsu Biznesu”: „Muszę odmówić komentarza. Fundusze są inwestycjami długoterminowymi, zatem komentowanie ich wyników w okresie jednego miesiąca uznaliśmy za bezzasadne i niepotrzebnie koncentrujące uwagę czytelników na krótkoterminowych spekulacjach”.
Lider maja
Jestem usatysfakcjonowany wypracowaną stopą zwrotu. Największy wpływ na wynik DWS Zrównoważonego miało 7 spółek z indeksu WIG 20.
Dzięki wcześniejszemu zaangażowaniu w spółki, w które zainwestowała zagranica, czyli Telekomunikacja Polska SA czy
Pekao SA, osiągnęliśmy wysoką stopę zwrotu z inwestycji. Nieźle także zachowywały się spółki średniej wielkości, jak np. Echo.
W najbliższych miesiącach nie wykluczam ataku na ostatni szczyt notowań, ale jestem raczej do tego sceptycznie nastawiony. Nie wiążę też specjalnych nadziei z grą pod zjawisko konwergencji, czyli dostosowania wycen polskich spółek do firm zachodnioeuropejskich, co rzekomo jest spodziewane w czwartym kwartale 2002 r. Natomiast bardziej spodziewam się testowania dołka w okolicach 1200 pkt na WIG 20 w trzecim kwartale tego roku.
Jarosław Niedzielewski
DWS Zrównoważony
Pod kreską
W pierwszej połowie maja na rynkach zachodnioeuropejskich oraz za oceanem mieliśmy do czynienia z korektą techniczną. Niestety, oczekuję dalszych spadków. Dlatego zalecałbym ostrożność w inwestowaniu na tamtych rynkach.
We wcześniejszych miesiącach 2002 r. w cenach akcji uwzględniane było ożywienie gospodarcze. Wraz z tym miałyby się poprawić również wyniki spółek. Jednak najnowsze prognozy nie są już tak optymistyczne. Widać, że inwestorzy nie mają zaufania ani do spółek, ani do rynku. W związku z tym od początku maja doszło do znacznego spadku cen akcji zachodnich korporacji.
Skarbiec Net zgodnie ze swoim statutem nie może nie posiadać akcji, ale w ostatnim miesiącu ograniczyliśmy zaangażowanie w zagraniczne papiery wartościowe. Obecnie unikamy akcji charakteryzujących się wysokim ryzykiem. Dzięki temu stopa zwrotu funduszu spadła nieznacznie.
Konrad Łapiński
Skarbiec Net
Lider maja
Jeden miesiąc to za krótko, by miarodajnie ocenić wynik funduszu. Często zdarza się bowiem tak, że ruchy dokonywane w portfelu inwestycyjnym przekładają się na stopę zwrotu ze znacznym opóźnieniem. Dobry wynik CA IB w maju jest efektem właściwych decyzji dokonywanych wcześniej.
W ubiegłym miesiącu nie dokonywałem istotnych zmian w portfelu. Obecnie jest dobry czas na inwestycje w spółki średniej wielkości. Nie można jednak mówić, że spółki jakiejś konkretnej branży mają dominujący udział w portfelu. Jego skład jest mocno rozproszony. Przy wyborze danej spółki nie kieruję się więc branżą, którą ona reprezentuje, lecz jej perspektywami. Obawiam się, że w najbliższych miesiącach będziemy mieli do czynienia z trendem bocznym. Na razie nie widzę istotnych czynników, które mogłyby spowodować wybicie do góry.
Robert Nejman
CA IB