Tydzień temu słaby odczyt danych z rynku pracy w USA ożywił nadzieje dotyczące obniżki stóp procentowych przez Fed w tym roku. W czwartek podobny efekt wywołała wiadomość o większej niż oczekiwano liczbie tzw. nowych bezrobotnych.
Kurs złota na rynku spot rośnie w piątek o 0,9 proc. do 2367,65 USD. Kruszec drożeje o 2,9 proc. przez tydzień. Przez poprzednie dwa taniał, a wcześniej przez dwa tygodnie drożał, ale słabiej niż obecnie.
- Złoto odzyskało atrakcyjność w tym tygodniu dzięki słabszym danym w USA. Liczba „nowych bezrobotnych” okazała się większa niż oczekiwano, co stało się zaraz po słabym odczycie danych o rynku pracy w kwietniu z poprzedniego piątku. To oznacza, że rynek pracy zaczyna słabnąć – powiedział Reutersowi Tim Waterer, główny analityk KCM Trade.
Rynek oczekuje rozpoczęcia luzowania polityki pieniężnej w USA od września. Obniżki stóp mogą osłabić dolara, co byłoby pozytywne dla złota. Kluczowe znaczenie dla oczekiwań będzie miał raport o inflacji w USA w kwietniu, który zostanie opublikowany w środę.
