Kurs Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych (WSiP) utrzymuje się blisko historycznych rekordów ustanowionych po niedawnej zmianie statutu przez walne spółki. Długo oczekiwane decyzje właścicieli umożliwią szybszą restrukturyzację, choć w ostatnich miesiącach trudno mieć zastrzeżenia do jej tempa. Firma mocno tnie koszty. Będą one spadać m.in. dzięki dalszej redukcji zatrudnienia i planowanej zmianie siedziby. Opór związków zawodowych staje się w tej sytuacji czynnikiem ryzyka. Z drugiej strony, jeśli pracownicy chcą zachować wpływ na losy spółki, nie rzucą się do sprzedaży akcji, do czego zyskają prawo od października.
Za rok potencjał tkwiący w ograniczaniu wydatków zacznie się wyczerpywać. Spółka musi więc zadbać o przychody. Zupełna zmiana strategii sprzedaży podręczników uwidoczni się w 2007 r. Ale nawet odzyskanie 30 proc. rynku i korzystne (najmniej szkodliwe) decyzje rządu o sprzedaży podręczników przyniosą wzrost sprzedaży w kolejnych latach zaledwie o kilka milionów złotych.
Plany stworzenia grupy wydawniczej trzeba ocenić pozytywnie. Po restrukturyzacji WSiP mają szansę stać się grupą konsolidującą polski rynek książki. Zagraniczni giganci na razie się do nas nie pchają, ale za kilka lat powinno się to zmienić. Wówczas giełdowe wydawnictwo, kontrolowane przez inwestorów finansowych, może być głównym celem przejęcia. Ułatwią to ostatnie zmiany w statucie, bo zniosły one ograniczenia prawa głosu w spółce.
Najpierw jednak firmę czeka sprzedaż hurtowni Wkra i księgarń Domu Książki. Ich wpływ na kasę wydawnictwa będzie niewielki, ale jej stan i tak imponuje. WSiP rocznie mają średnio około 80 mln zł gotówki i taką kwotę powinny przekazać akcjonariuszom. Tym bardziej że zapowiadają zwiększenie finansowania się kapitałem obcym. Daje to równowartość blisko 2,6 zł na akcję, co stanowi ponad 20 proc. obecnego kursu. Na naszym rynku skup akcji własnych działa na notowania lepiej niż dywidenda, dlatego WSiP wybiorą zapewne ten sposób pozbycia się nadmiaru pieniędzy.
Po wypłacie akcjonariusze pozostaną z papierami firmy mającej szansę na regularne wypracowywanie ponad 20 mln zł zysku netto rocznie (nie uwzględniając planowanych przejęć). Daje to skorygowany o wypłatę gotówki wskaźnik cena/zysk w okolicach 14, co na tle GPW nie jest wysokim poziomem. Popyt ze strony inwestorów finansowych, w dużym stopniu odpowiadający za pokonanie przez kurs WSiP rekordów z pierwszych sesji po debiucie w 2004 r., jeszcze się utrzyma.