Sprzedaż polis majątkowych powoli rośnie. Dużo szybciej rosną zyski towarzystw. Sama grupa PZU wypracowała na czysto 664 mln zł.
Na krajowym rynku ubezpieczeniowym zaobserwować można niewielkie ożywienie. W ciągu pierwszego kwartału na ubezpieczenia majątkowe w dziesięciu największych towarzystwach klienci wydali 3,72 mld zł, o 1,3 proc. więcej niż przed rokiem. To już chyba tradycja, że gros tego wyniku (a konkretnie dwie trzecie) wypracowało PZU, największy gracz na rynku.
Mniej, czyli więcej
Spółka majątkowa kontrolowanej przez skarb państwa firmy zebrała 2,2 mld zł. To o ponad 3 proc. mniej niż w pierwszym kwartale 2003 r. Cała grupa PZU pochwalić się może natomiast przypisem na poziomie 3,5 mld zł, a zatem o 1,8 proc. mniejszym.
— Największy wpływ na spadek przypisu miało zmniejszenie wpływów w grupie obowiązkowych ubezpieczeń komunikacyjnych. Wiąże się to z wprowadzoną w ubiegłym roku obniżką taryfy ubezpieczenia OC oraz stopniowym wygasaniem zjawiska sezonowości w tej grupie ubezpieczeń. Jednocześnie w ubezpieczeniach auto casco spółka odnotowała w pierwszym kwartale większy przypis składki — mówi Tomasz Fill, rzecznik grupy PZU.
Biorąc pod uwagę wynik finansowy netto pierwszy kwartał okazał się znacznie lepszy dla lidera rynku. Grupa PZU w ciągu trzech miesięcy tego roku zdołała niemal podwoić wynik z pierwszego kwartału ubiegłego roku, wypracowując 663,8 mln zł zysku netto. Na towarzystwo majątkowe przypada 432,2 mln zł. Ponad 346 mln zł to dochody z lokat.
Druga linia w ataku
Ale nie tylko ubezpieczeniowy gigant traci rynek. O ponad 6 proc. spadł także przypis składki w przypadku drugiego majątkowego gracza — Warty. Giełdowe towarzystwo zebrało 496 mln zł składki. Udało mu się jednak poprawić wynik finansowy netto. Wyniósł on 19 mln zł, zyskując w porównaniu z pierwszym kwartałem ubiegłego roku ponad 67 proc.
Coraz lepiej zaczynają sobie natomiast radzić pozostałe towarzystwa z pierwszej dziesiątki. W tej grupie przypis składki wzrósł średnio powyżej 25 proc. Od średniej najbardziej odstają Ergo Hestia (1,7 proc.), Uniqa (2,7 proc) i Tryg (7,7 proc.). W konsekwencji sopockie towarzystwo Ergo Hestia zostało wyprzedzone przez Allianz, który po pierwszym kwartale zebrał już 250 mln zł składki.
— Rynek napędzała rosnąca sprzedaż aut przed wejściem do Unii. W przeciwieństwie do PZU i Warty my na tym zyskaliśmy — ocenia Michael Mueller, wiceprezes Allianz Polska.