Największa przecena od 85 sesji

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2012-10-19 22:45

W 25 rocznicę krachu, który spowodował największy procentowy spadek średniej Dow Jones w historii, rynek doświadczył największej przeceny od 21 czerwca.

To mógł być najlepszy tydzień od ponad miesiąca. Ale nie jest. Przesądziła o tym piątkowa przecena. Spowodowało ją rozczarowanie wynikami kwartalnymi blue chipów, zarówno czwartkowymi Google, jak i piątkowymi Microsoftu, General Electric i McDonald’s. Wśród inwestorów rośnie przekonanie, że z powodu słabych wyników w trzecim kwartale, niemożliwa jest poprawa tegorocznych, bliskich już maksimów rynku akcji. Dodatkowo przedstawione w piątek dane z rynku nieruchomości nie okazały się tym razem wsparciem dla obozu byków. Sprzedaż domów na rynku wtórnym okazała się zgodna z oczekiwaniami. Przez całą sesję umacniał się dolar i drożały obligacje skarbowe USA. Taniały surowce i towary. Wyraźnie spadł kurs ropy.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None

Spadła wartość indeksów wszystkich 10 głównych segmentów S&P500. Najmocniej spółek IT (-2,3 proc.) i  materiałowych (-2,0 proc.). Jako jedyny o mniej niż 1 proc. spadł indeks spółek użyteczności publicznej (-0,7 proc.). Indeksy pozostałych segmentów traciły od 1,7 do 1,2 proc. Spośród spółek z S&P500 tylko 34 kończyły sesję wzrostem kursu. Najmocniej przecenioną spółką indeksu był AMD. Po ok. 17 proc. przecenie kurs drugiego na świecie producenta mikroprocesorów spadł do najniższej wartości od trzech lat. Powodem są zarówno słabe wyniki kwartalne i prognozy, jak i obniżenie ratingu spółki przez Moody’s. Analitycy twierdzą również, że zapowiedziane przez AMD cięcie zatrudnienia w celu obniżki kosztów może być szkodliwe dla funkcjonowania spółki. Spośród spółek z Nasdaq Composite taniało aż 93 proc. Z 30 blue chipów ze średniej Dow Jones taniało 28. Tylko jeden zdrożał. Kurs Home Depot, właściciela największej sieci sklepów z artykułami budowlano-montażowymi, rósł o 0,15 proc. Najmocniej taniały McDonald’s (-4,5 proc.), General Electric (-3,4 proc.) i Caterpillar (-3,2 proc.). Kurs pierwszego spadł z powodu rozczarowania zyskiem kwartalnym, na wielkość którego negatywnie wpłynął mocny dolar. Aż dwie trzecie przychodów spółki generowane jest na rynkach zagranicznych. Zysk General Electric nie okazał się rozczarowaniem, były nim przychody koncernu. Były one niższe m.in. z powodu mniejszego popytu na turbiny wiatrowe, za czym stoi zbliżający się koniec subsydiów państwowych dla farm wiatrowych w USA. Raport GE oraz oczekiwanie na publikację wyników kwartalnych stały za przeceną akcji Caterpillar, największego producenta ciężkiego sprzętu budowlanego.

Dow Jones tracił na zamknięciu 205 pkt, czyli 1,52 proc. To trzeci najsłabszy wynik w tym roku. Mimo to kończył tydzień 0,1 proc. zwyżką.

Dla Nasdaq, który zakończył dzień 2,19 proc. spadkiem, także była to trzecia najgorsza sesja w tym roku. To już drugi z rzędu spadkowy tydzień indeksu. Od poprzedniego piątku stracił 1,2 proc., a przez dwa tygodnie już ponad 4 proc.

S&P500 kończył sesję spadkiem o 1,66 proc. To czwarty pod względem wielkości procentowy spadek w tym roku. Indeks jest jednak o 0,3 proc. powyżej poziomu z poprzedniego piątku.