Stracona kwota odpowiada 13 proc. aktywów funduszy. Na koniec 2008 roku dysponowały one aktywami wysokości 10,4 bln USD.
- Największe na świecie fundusze emerytalne nie są odporne na kryzys ekonomiczny i będą odrabiać straty latami – napisał w raporcie Carl Hess, szef komórki globalnych inwestycji w Watson Wyatt. – Teraz będą skupiać się mocniej na zarządzaniu ryzykiem – dodał.
MD, Bloomberg