Największe kluby za prywatyzacją PKO BP

23-09-2004, 21:59

Największe kluby parlamentarne opowiedziały się w czwartek za sprzedażą w ofercie publicznej 30 proc. akcji PKO BP. W Sejmie odbyło się pierwsze czytanie projektów uchwał w sprawie wprowadzenia na giełdę akcji PKO BP i założeń prywatyzacji WSiP, według których najwłaściwszą formą prywatyzacji jest oferta publiczna.

Za upublicznieniem akcji PKO BP opowiedziały się SLD, PO, SdPl, UP, koło Partii Ludowo-Demokratycznej. Przeciwko były PiS, PSL, Samoobrona, LPR, koła Ruchu Katolicko-Narodowego, Ruchu Odbudowy Polski i Dom Ojczysty. Za prywatyzacją Wydawnictw Szkolnych i Pedagogicznych (WSiP) w formie oferty publicznej opowiedziały się SLD, UP i PLD. Przeciwko były PO, PiS, PSL, Samoobrona, LPR, RKN, ROP i Dom Ojczysty.

SdPl uzależniło swoje poparcie dla sprzedaży WSiP od deklaracji ministra skarbu, czy podziela opinię Sejmu zawartą w projekcie uchwały sejmowej, że najlepszą formą prywatyzacji WSiP jest oferta publiczna. Założenia prywatyzacji WSiP dopuszczają bowiem sprzedaż akcji wybranemu inwestorowi. Resort skarbu chce sprzedać w październiku do 30 proc. akcji PKO BP oraz do 85 proc. akcji WSiP.

W piątek odbędzie się głosowanie nad skierowaniem projektów do drugiego czytania oraz nad skierowaniem projektów do komisji sejmowych: skarbu (w przypadku PKO BP) i skarbu oraz edukacji (w przypadku WSiP). W związku ze zgłoszonymi wnioskami Sejm będzie też głosował nad odrzuceniem informacji ministra skarbu na temat założeń prywatyzacji WSiP oraz publicznej oferty akcji PKO BP.

Minister skarbu Jacek Socha powiedział dziennikarzom, że uważa działania resortu za przejrzyste. Podkreślił, że minister skarbu wykonuje ustawę budżetową i realizuje kierunki prywatyzacji, które są załącznikiem do budżetu. "W związku z tym nie wykonujemy żadnych działań jako rząd, o którym można mówić, że nie ma większości parlamentarnej, że gdzieś tam niedługo wybory. Realizujemy to, co ten Sejm przyjął" - powiedział Socha.

Podczas czwartkowej debaty Socha przedstawił udostępnione już posłom informacje na temat założeń prywatyzacji obu firm. Powiedział, że - jego zdaniem - obie prywatyzacje zostały przygotowane starannie i "wychodzą naprzeciw interesom Skarbu Państwa".

Socha przypomniał, że tegoroczne wpływy z prywatyzacji wyniosły dotychczas nieco ponad 2 mld zł, zaś ustawa budżetowa, przyjęta przez Sejm, zakłada wpływy brutto 8,835 mld zł.

Zapewnił, że zmieniony statut PKO BP umożliwia utrzymanie państwowej kontroli nad bankiem. Podkreślił też, że akcje banku będą oferowane tylko na rynku polskim i fakt ten wzmocni polski rynek kapitałowy. Pozwoli też przyszłym emerytom, których składki wpływają do Otwartych Funduszy Emerytalnych, korzystać ze wzrostu wartości banku w przyszłości.

Socha podkreślił też, że niesprzedanie WSiP obecnie utrudni sprzedaż w przyszłości. Podkreślił, że WSiP ma 28,5 proc. rynku i nie jest jedynym przedsiębiorstwem wydającym podręczniki; o wyborze podręczników decydują nauczyciele, a rynek jest konkurencyjny. Podkreślił przy tym, że sytuacja demograficzna spowoduje spadek liczby uczniów w szkołach od 2005 roku, a obecny moment na prywatyzację "daje gwarancję otrzymania dobrej ceny".

Przewodniczący komisji skarbu Kazimierz Marcinkiewicz (PiS) przedstawiając projekt uchwały dotyczący upublicznienia akcji PKO BP podkreślił, że nie jest to prywatyzacja, bo większościowym właścicielem nadal będzie Skarb Państwa. Jego zdaniem jest też "szansa, że wieleset tysięcy Polaków wykupi akcje banku".

lach/ pad/ mw/

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Największe kluby za prywatyzacją PKO BP