Największe wzrosty dopiero przed nami!

AB, AS
opublikowano: 2009-04-29 13:42

Kiedy inni sprzedawali akcje, on kupował. Teraz liczy zyski. Chodzi o Wojciecha Olszewskiego z OFE Polsat - najlepszego funduszu tygodnia, miesiąca, kwartału i półrocza! Sprawdź, najnowsze, bardzo optymistyczne prognozy giełdowego guru.

Wojciech Olszewski zbiera owoce swoich odważnych decyzji inwestycyjnych sprzed pół roku. Wtedy na naszych łamach przyznał, że korzysta z okazji i systematycznie kupuje coraz bardziej niedowartościowane akcje na warszawskiej giełdzie. W ostatnich miesiącach niektórzy obserwatorzy rynku łapali się za głowę, bo OFE Polsat jako jedyny na rynku miał prawie 40 proc. portfela ulokowane w akcjach (czyli prawie pod maksymalny próg inwestycyjny). Tymczasem średnia na rynku OFE wynosiła zaledwie 21 proc. Przedłużające się spadki na GPW ciągnęły w dół wyceny portfela OFE Polsatu, co nie podobało się zapewne przyszłym emerytom. Ale do czasu.

Patrząc na wyniki inwestycyjne ostatniego tygodnia, miesiąca, kwartału i półrocza lider na rynku emerytalnym jest jeden – OFE Polsat. Ma najwyższe zyski, które o niebo przewyższają najostrożniejsze fundusze. W dłuższym okresie czasu – rocznym i 3-letnim – Polsat mieści się w środku stawki. Jeśli utrzyma jednak tempo zarabiania szybko awansuje do ścisłej czołówki. Czy tak się stanie? Jeśli sprawdzą się najnowsze prognozy zarządzającego OFE Polsat Wojciecha Olszewskiego, szanse na to są duże.

- Nie zmieniłem zdania, że wydarzenia rynkowe świadczą o trwalszym odwróceniu się tendencji spadkowych. Rynek ma oczywiście prawo do korekty, podczas której pesymiści oddadzą papiery i zostawią pole optymistom. W bardzo krótkim okresie prognozowanie obarczone jest bardzo dużym błędem. Niemniej, głównym trendem jest obecnie, w mojej ocenie, wzrost. Dlatego spadki uważam za okazję do zakupów – mówi „PB” Wojciech Olszewski, dyrektor departamentu inwestycji PTE Polsat

Maj jest statystycznie słabym miesiącem na GPW, ale nadchodzący maj wcale taki być nie musi.
- Widać, że na rynek wchodzi większy kapitał, co potwierdzają obroty podczas wzrostowych sesji. Dlatego spodziewam się zwyżek indeksów w najbliższych miesiącach. Nie zdziwiłbym się, gdyby na przełomie 2009 i 2010 roku WIG20 osiągnął poziom 2800-2900 pkt [wzrost o ok. 65 proc. z obecnego poziomu – red.] – przewiduje Olszewski.

Więcej prognoz i komentarzy krajowych zarządzających i analityków - w jutrzejszym "Pulsie Biznesu"