Najwyższe aktywa mają bankowe TFI

Katarzyna Ostrowska
opublikowano: 2002-01-09 00:00

Towarzystwa funduszy inwestycyjnych zwiększyły w ubiegłym roku aktywa o ponad 4,6 mld zł — do 11,86 mld zł. Najbardziej wzrosły środki funduszy inwestycyjnych zarządzanych przez TFI, których akcjonariuszami są banki.

W ubiegłym roku aktywa netto funduszy inwestycyjnych (bez TDA TFI) wyniosły 11,86 mld zł. W porównaniu z końcem 2000 r. wzrosły o ponad 4,6 mld zł. To prawdziwy przełom, „dzięki” wprowadzeniu przez resort finansów podatku od oszczędności w listopadzie, kiedy fundusze inwestycyjne zyskały wielu klientów uciekających przed fiskusem. Aktywa funduszy znacząco wzrosły w listopadzie, a ten trend utrzymał się także w grudniu.

— Rok 2001 był przełomowy na rynku funduszy inwestycyjnych. Pozyskaliśmy kilkadziesiąt tysięcy nowych klientów, z których wielu nie inwestowało wcześniej w produkty rynku kapitałowego — mówi Antoni Leonik, prezes PKO/CS TFI.

Największymi zwycięzcami ubiegłego roku są te towarzystwa, których akcjonariuszami są banki. Banki staną się też w tym roku zdecydowanie najważniejszym dystrybutorem jednostek funduszy. Nic dziwnego, że TFI, które jeszcze nie współpracują z bankami, prowadzą z bankami rozmowy.

— Rok 2001 był okresem dominacji dystrybucji funduszy przez sieć bankową, ale tylko niektóre towarzystwa potrafiły ten boom wykorzystać — mówi Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao TFI.

Znaczenie banków potwierdza choćby blisko dziesięciokrotny wzrost, w porównaniu z końcem grudnia 2000 r., aktywów funduszy w PKO/Credit Suisse TFI. Wiele zyskały także Pioneer Pekao TFI, ING BSK TFI czy TFI Banku Handlowego.

— Zainteresowanie klientów funduszami nie słabnie. W grudniu i w styczniu klienci powierzają nam po kilka, kilkanaście milionów złotych dziennie. Spodziewamy się, że w 2002 r. aktywa naszych funduszy wzrosną o co najmniej 1 mld zł — mówi Cezary Burzyński, wiceprezes PKO/CS TFI.