Powiało optymizmem. Zysk większy o 43,6 mln zł, przychody — o 156,7 mln zł.
Utrzymująca się hossa w branży hutniczej coraz wyraźniej przekłada się na wyniki spółek, które handlują stalą lub zajmują się produkcją wyrobów wysoko przetworzonych, tak jak Stalprodukt z Bochni koło Krakowa. Po trzech kwartałach Stalprodukt wykazał 611,6 mln zł przychodów ze sprzedaży, czyli o ponad 150 mln zł więcej niż przed rokiem. Jeszcze szybciej rósł zysk netto — z 8,5 do 52,1 mln zł.
— Wyniki spółki są rzeczywiście dobre. Poprawiła się jej rentowność. Widać, że firma w pełni korzysta z dobrej koniunktury na wyroby hutnicze — ocenia Bartosz Ostafiński, analityk Beskidzkiego Domu Maklerskiego.
Zmniejszyły się także zobowiązania krótkoterminowe Stalproduktu — z 146,8 mln zł na koniec trzeciego kwartału ubiegłego roku do 125,1 mln zł.
Głównymi akcjonariuszami Stalproduktu są: Ispat Polska Stal (IPS), poprzednio Huta Sendzimira, mający 32,86 proc. akcji, Bogdan Celiński — 9,60 proc. oraz Stanisław Kurnik — 6,71 proc., obaj związani ze spółką. W najbliższych miesiącach powinna zapaść decyzja, czy IPS zwiększy zaangażowanie w firmie, czy w ramach porządkowania grupy kapitałowej sprzeda pakiet.