Boję się hurraoptymizmu. Zwykle kiedy wszyscy prognozują hossę na giełdzie, niespodziewanie przychodzi duża korekta notowań. Do wyników badań Ipsos i Wolters Kluwer Polska wśród partnerów w największych firmach prawniczych należy podchodzić z dystansem. Niemniej jednak rosnące słupki, praktycznie we wszystkich kategoriach, pozwalają optymistycznie patrzeć na najbliższe kilka miesięcy na rynku usług prawniczych. Poprawę nastrojów partnerów w firmach prawniczych widać przede wszystkim na przykładzie ocen wielkości kapitału napływającego do Polski. W maju 2006 r. 46 proc. ankietowanych uważało, że do Polski napływa więcej inwestycji zagranicznych, teraz twierdzi tak 64 proc. badanych.
Pozytywną tendencję obserwujemy też na rynku funduszy. Według ostatnich danych, wartość inwestycji pozyska- nych do funduszy private equity w Europie w 2005 r. przekroczyła 59 mld EUR. I to jest rekord wszech czasów. Tylko fundusze enterprise investors zebrały i zainwestowały w Polsce prawie miliard euro, ale dane te dotyczą okresu 10 lat. Ostatnio został ustanowiony nowy fundusz enterprise investors, który dysponuje kapitałem 658 mln EUR — tak dużego w Europie Środkowej jeszcze nie było.
Rynek VC/PE jest dynamiczny, fundusze inwestują pieniądze swoich klientów w dobrze zapowiadające się firmy, pomagają nimi zarządzać, dają środki na rozwój, by po kilku latach sprzedać z zyskiem. Realizujemy bieżącą obsługę spó-łek portfelowych, w tym podatkową, pomagamy funduszom w wyjściu z inwestycji. Widać ogromną dynamikę tego rynku. Zamknęliśmy już ponad 70 transakcji na rynku VC/PE, a łączna wartość emisji papierów wartościowych wprowadzonych do obrotu giełdowego przekroczyła 10 mld zł. Wiele z tych emisji pochodziło z transakcji wyjścia z inwestycji VC/PE, czyli inwestorzy realizowali zyski z kapitału w funduszach. A według ankietowanych partnerów w ciągu najbliższych 12 miesięcy napłynie do Polski kolejna fala inwestycji zagranicznych. Twierdzi tak ponad 38 proc. badanych, a jeszcze w maju optymiści stanowili 32 proc. ankietowanych.
Spada odsetek ankietowanych, którzy twierdzą, że sprawy naszego kraju zmierzają w złym kierunku. Przeważają oceny pozytywne, jednocześnie ponad połowa badanych uważa, że sytuacja gospodarcza naszego kraju poprawi się w ciągu następnego roku. Jest to tym bardziej interesujące, że badanie było realizowane w czasie „politycznej wojny na górze i poszukiwania większości parlamentarnej”. Widać więc wyraźny rozdział polityki od gospodarki. Ale bariery legislacyjne i inwestycyjne pozostają.
EBOiR sklasyfikował Polskę jako jeden z najatrakcyjniejszych krajów w regionie dla inwestycji private equity. Analitycy banku wskazali na duże zwroty z inwestycji i stosunkowo łatwą możliwość wyjścia przez giełdę. Wydaje się, że moglibyśmy zdobyć dwa razy tyle pieniędzy, gdybyśmy mogli zaangażować niewielki procent środków z Otwartych Funduszy Emerytalnych w PE/VC. Musiałyby powstać jednak przepisy zachęcające OFE do inwestowania średnioterminowego w PE/VC.
Barierami zwiększenia inwestycji kapitałowych w Polsce są również podatki — funduszom przeszkadza nie tylko ich wysokość, ale również słaba przejrzystość systemu podatkowego. Ciekawe byłoby również uatrakcyjnienie spółki komandytowej jako wehikułu dla funduszu PE. Należałoby zreformować przepisy o rachunkowości oraz przepisy podatkowe, żeby wykorzystać tę formę prowadzenia działalności gospodarczej dla pasywnego inwestowania, jaki oferuje private equity.
Beata
Gessel
wspólnik zarządzający w kancelarii Gessel