Nasdaq i Dow Jones zakończyły dzień jednak na minusie

Przemek Barankiewicz
27-08-2001, 22:19

Wyjątkowo spokojny był początek tygodnia na światowych giełdach. Podobnie było w USA, gdzie część graczy liczyła na kontynuację silnego wzrostu z ostatniego piątku. Wzrosty uniemożliwiła jednak informacja o spadku sprzedaży domów w lipcu. Rynek odczytał to jako objaw dalszego spadku popytu konsumentów. Stosunkowo najlepsze nastroje panowały w poniedziałek w Azji.

W USA zniżkowały ceny papierów największych brokerów. Bank Goldman Sachs obniżył prognozy wyników Morgan Stanley, Charles Schwab i Lehmann Brothers. Znakomicie zachowywał się za to kurs Lucent Technologies, który poinformował, że utrzymał pozycję światowego lidera w wielu obszarach telekomunikacji. W górę poszła także wycena producentów sprzętu komputerowego, m.in. Apple. Mimo przełożenia japońskiego debiut gier Video Xbox na kolejny rok, poprawiła się rynkowa wartość Mocrosoftu. Podobnie było w przypadku Intela, który właśnie wprowadził na rynek nowy procesor Pentium 4.

Ciekawą opinię na temat amerykańskiej gospodarki przedstawił noblista Milton Friedman. Twórca reaganomiki oczekuje, że gospodarka USA wyjdzie z recesji w 2002r., ale nawet wówczas będzie musiała ciągle uważać na zagrożenia inflacyjne. Ta wypowiedź z pewnością nie pomogła giełdom.

Słabe otwarcie sesji w USA zniwelowało wcześniejsze wzrosty na giełdach Starego Kontynentu. Tu najlepiej zachowywały się notowania spółek hi-tech. We Frankfurcie najlepszym papierem był Epcos, producent części elektronicznych. Wzrosła także cena akcji Infineona, producenta procesorów, po informacji o rozmowach z japońską Toshibą na temat współpracy. Początek sesji zwiastował znaczną poprawę notowań Deutsche Telekom. Później było już nieco gorzej, ale inwestorzy i tak mogą być zadowoleni. Fińska Sonera pozbyła się już części swoich udziałów w niemieckim operatorze, co zmniejsza nadpodaż akcji DT na rynku. Kurs skandynawskiego telekomu także zyskał po tej informacji, gdyż w wyniku sprzedaży zdołał zgromadzić 565 mln EUR – kwotę niezbędną to spłaty części zadłużenia spółki. Spadła za to cena akcji RWE, niemieckiej grupy użyteczności publicznej, która, według Financial Times, zamierza przejąć za 3,6 mld USD American Water Works, czołową spółkę z sektora w USA. Londyńska, największa giełda na kontynencie, była w poniedziałek zamknięta.

Po zapowiedzi poprawy sytuacji finansowej amerykańskiego Cisco, rosły ceny akcji spółek technologicznych w Tokio. Zyskali także udziałowcy banków, gdyż rząd Kraju Kwitnącej Wiśni chce zmienić reguły księgowania zagrożonych kredytów.

Przemek Barankiewicz, p.barankiewicz@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Przemek Barankiewicz

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / Nasdaq i Dow Jones zakończyły dzień jednak na minusie