Wśród przyczyn takiego potencjału kupujących akcje wymienić należy spadek obaw o szybkie ograniczenie programu luzowania ilościowego przez Fed. Po opublikowanych danych makro mało prawdopodobne wydaje się, by Rezerwa Federalna podjęła decyzję o zmniejszeniu środków przekazywanych co miesiąc na skup obligacji podczas grudniowego posiedzenia.
Szczególnym zainteresowaniem we wtorek cieszyły się akcje deweloperów. Ponad 3-proc. aprecjacja kursu stała się udziałem m.in. walorów PulteGroup i Lennar. W dużej mierze to zasługa bardzo dobrych danych z tego segmentu rynku. Indeks S&P/Case-Shiller obrazujący zmiany cen w 20 największych amerykańskich aglomeracjach wzrósł najmocniej od lutego 2006 r. w ujęciu rocznym, ale w stosunku miesięcznym podskoczył o 0,7 proc. Ten drugi wskaźnik pokazuje spowolnienie dynamiki trendu.
Z kolei liczba pozwoleń na budowę okazała się w październiku najwyższa od 2008 r. i przebiła poziom 1 mln, znacznie przekraczając prognozy.
Spore powody do zadowolenia mogli mieć akcjonariusze Tiffany. Drugi na świecie pod względem wielkości detalista biżuterii luksusowej odnotował wzrost profitów i podwyższył prognozę całorocznego zysku.
Spółka Take-Two Interactive notowała spadek wyceny. Producent słynnej serii gier „Grand Theft Auto”, skupił część akcji własnych po bardzo wysokim kursie, zaś dwóch przedstawicieli Icahn Group, największego akcjonariusza, zrezygnowało z zasiadania w radzie tej spółki.
Ponad 11-proc. przecena dosięgła papiery Nuance Comminications. Specjalizująca się w produkcji oprogramowania do rozpoznawania mowy spółka rozczarowała prognozą finansową. Firma oczekuje, że w 2014 r. przychody rzędu 2,03-2,09 mld USD. Oczekiwania analityków są trochę wyższe.
Na finiszu sesji indeks DJ IA nie uległ zmianie względem poniedziałkowego zamknięcia, choć w ciągu dnia ustanawiał nowe rekordy intraday. Z kolei wskaźnik S&P500 zwyżkował symbolicznie o zaledwie 0,01 proc. Znacznie lepiej było na rynku technologicznym. Indeks Nasdaq zyskał 0,68 proc. Przebijając barierę 4 tys. punktów, wskaźnik spółek high tech po raz ostatni był tak wysoko przed ponad dekadą, w połowie 2000 roku.