Sytuacja na amerykańskich giełdach nie uległa zmianie. Dow Jones rośnie głównie dzięki popytowi na blue chipy z branży finansowej. Nasdaq odrabia straty, ale wyprzedaż papierów spółek branży telekomunikacyjnej wciąż nie pozwala mu osiągnąć wartości wyższej od notowanej na zamknięciu ostatniej sesji.
Najmocniej drożejącym komponentem średniej Dow Jones jest Eastman Kodak. Jeden z największych na świecie producentów fotograficznych materiałów światłoczułych przedstawi w czwartek kwartalne wyniki. Widać, że inwestorzy liczą na ich poprawę. Ostatnio pozytywną ocenę wydał spółce Lehman Brothers. Drugi pod względem wielkości wzrost kursu notuje J.P Morgan. Ustępujący jedynie Citigroup bank podał wyniki kwartalne, które okazały się lepsze od ubiegłorocznych oraz od prognozowanych przez analityków. Wyraźnie rośnie także kurs Citigroup, który we wtorek informował o osiągnięciu w minionym kwartale zysku niemal dwukrotnie wyższego od notowanego rok wcześniej.
Najmocniej przecenionymi blue chipami notowanymi na NYSE są SBC Communications, AT&T i Intel. Wzrost podaży ich akcji to reakcja na gorsze niż oczekiwano wyniki oraz prognozy kwartalne dużych spółek branży telekomunikacyjnej i półprzewodnikowej. Rozczarowanie wywołały przede wszystkim niższe niż oczekiwano przychody Lucent Technologies, prognoza zysku RF Micro Devices oraz prognoza sprzedaży AMD.
Po stronie spadków znalazł się także Merrill Lynch. Wbrew oczekiwaniom analityków przychody największego brokera w czwartym kwartalne nie przekroczyły 5 mld USD.
MD