Nastroje amerykańskich inwestorów nie poprawiły się

Marek Druś
opublikowano: 11-06-2008, 00:00

Na amerykańskich rynkach akcji niewiele się zmieniło. We wtorek, podobnie jak dzień wcześniej, w trakcie sesji rósł Dow Jones, lekko tracił S&P500, umiarkowany spadek zaliczył Nasdaq.

Nastrojami na rynku rządziły dolar i ropa. Amerykańska waluta umocniła się po tym, jak szef Fed dał do zrozumienia, że inflacja jest dla banku centralnego większym problemem niż wzrost gospodarczy. Umacniający się dolar wpłynął na notowania ropy. Na początku sesji wzrost jej kursu skłaniał inwestorów do pozbywania się akcji, ale potem kurs baryłki spadał i indeksy próbowały odrabiać straty.

Nad kreskę wyszedł tylko Dow Jones, głównie dzięki drożejącej Coca-Coli, która otrzymała rekomendację „kupuj” od Deutsche Banku. Na rynku technologicznym taniały tymczasem akcje spółek półprzewodnikowych. Powód? Rozczarowanie prognozą Texas Instruments. Kurs producenta chipów stosowanych w komórkach wyraźnie spadł. W dół poszły notowania AMD i Intela. Mocno staniał Ford po ujawnieniu, że w wezwaniu ogłoszonym przez Kirka Kerkoriana inwestorzy chcieli sprzedać aż połowę akcji spółki.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu