NATO na Narodowym

opublikowano: 12-04-2016, 22:00

Na początku czerwca niektórzy najemcy biur na Stadionie Narodowym będą musieli się wyprowadzić nawet na dwa miesiące

Do szczytu NATO zostało 85 dni. To najwyższej rangi wydarzenie międzynarodowe organizowane dotychczas na Stadionie Narodowym. Dla wynajmujących tu biura 26 firm, które zatrudniają około 600 osób, oznacza konieczność wyprowadzki na dwa tygodnie lub dwa miesiące.

Tomasz Pikuła

— Biura na poziomie pierwszym będą niedostępne od 1 do 15 lipca, a biura na poziomie drugim — od 1 czerwca do 28 lipca. Część najemców przenosimy, część we własnym zakresie szuka biura zastępczego. Są też najemcy, którzy w tym czasie korzystają z urlopu — mówi Monika Borzdyńska z zarządzającej stadionem spółki PL2012+. Większość firm mieści się na poziomie pierwszym.

Dwumiesięczna wyprowadzka czeka spółki: Gracjan Kleger, E-PŻŻ, Unimot (ma też biuro na P1) i Business Magazine Manager. Ponadto przez dwa miesiące będzie zamknięte Oceanarium, kiosk i Crossfit. — Straty finansowe zostały oszacowane, a ich pokrycie zostało uwzględnione w umowie z Ministerstwem Obrony Narodowej (MON) — dodaje Monika Borzdyńska.

Większość najemców jeszcze nie ma dokładnych informacji o zmianach. — Nie wiemy, czy musimy się przeprowadzić. Czekamy na informacje od PL2012+ — mówi Łukasz Brzostek z Unimotu.

— Jeszcze nic nie jest ustalone. Spodziewamy się, że będziemy musieli wyprowadzić się na tydzień — twierdzi przedstawicielka firmy Uniteam. — Trwają rozmowy — mówi Dariusz Żuk, prezes Polski Przedsiębiorczej, której częścią jest sieć Business Link, największy najemca na PGE Narodowym (5 tys. mkw. powierzchni zajmowanej już przez 250 start-upowców). Część firm podchodzi do tego ze spokojem — w końcu PGE Narodowy to miejsce, na którym odbywa się kilkadziesiąt dużych imprez rocznie.

— Przy podpisywaniu umowy najmu wszyscy są informowani, że z 365 dni w roku 40 dni jest wyłączonych — mówi jeden z najemców.

— Nie pamiętam tego zapisu w umowie. Rozumiem tydzień-dwa, ale dwa miesiące? Ktoś tutaj jest nadgorliwy, tylko nie wiem kto. To nie jest biznesowe podejście do najemców — uważa przedstawiciel jednej z firm. Eksperci przypominają jednak, że to standard w przypadku takiego obiektu jak Stadion Narodowy i takich imprez jak szczyt NATO.

— Wszystkie umowy najmu to uwzględniają. Przeprowadzka nie powinna być uciążliwa, bo dziś można cały biznes prowadzić elektronicznie — mówi Alex Kloszewski, partner w firmie doradczej Hotel Professionals. Szacuje, że prawie 30 delegacji oraz obsługa techniczna podczas szczytu NATO oznacza 5,5-7 tys. noclegów w nocy z 8 na 9 lipca. 70 proc. uczestników już zarezerwowało pokoje w 4- i 5-gwiazdkowych hotelach.

Według MON, organizatora imprezy, szczyt NATO to wydarzenie o najwyższej randze z dotychczas organizowanych w Polsce spotkań międzynarodowych.

W 2013 r. na Stadionie Narodowym odbył się szczyt klimatyczny COP, a w 2014 r. spotkali się na nim gubernatorzy EBOR. Umowę na najem PGE Narodowego pod obrady delegatów MON podpisał w lutym. Wyłoniono wykonawcę aranżacji i generalnego wykonawcę adaptacji, a Sejm uchwalił specustawę wyłączającą zamówienia udzielane w związku ze szczytem spod rygoru ustawy o zamówieniach publicznych. © Ⓟ

Mały biurowiec z dużą widownią

PGE Narodowy wynajmuje 26 firmom 9,8 tys. mkw., czyli 90 proc. powierzchni biurowej. Do najemców należą m.in. Public Relations Testa Communications, Action Centrum Edukacyjne (największy w regionie ośrodek szkoleniowy Microsoftu), Inter Cars czy portal eBilet Polska oraz organizacje sportowe, w tym Polski Związek Tenisowy i Polski Związek Żeglarstwa. W ubiegłym roku przychody z najmu wyniosły 5 mln zł, całkowite sięgnęły 46 mln zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane