NATO też musi szukać oszczędności

PAP
10-02-2009, 11:57

Z powodu kryzysu gospodarczego nie tylko Polska, ale i inne kraje członkowskie NATO tną budżety wojskowe. Dlatego Sojusz chce zrewidować niektóre swe projekty, a nawet ograniczyć liczbę najważniejszych etatów generalskich.

Jak powiedział PAP w poniedziałek polski ambasador przy NATO Bogusław Winid, debata w tej sprawie odbędzie się 20 lutego, podczas drugiego dnia posiedzenia ministrów obrony państw członkowskich NATO w Krakowie.

"Trzeba zastanowić się, jakie projekty Sojusz wprowadza; dokonać +priorytyzacji+ wydatków; co trzeba zrobić w sytuacji kryzysu, kiedy niestety maleją wydatki na obronność w większości państw"- powiedział Winid.

Jak zaznaczył, ministrowie muszą ocenić "jak te oszczędności wpłyną na wspólne projekty NATO-wskie, takie jak samoloty transportowe C17, system AGS (system rozpoznania obiektów naziemnych z powietrza), system AWACS (latające stacje radarowe) i kilka innych NATO-wskich systemów i programów inwestycyjnych". "To znaczy, jak dopasować Sojusz do nowych wyzwań w XXI wieku, takich jak obrona przeciwko cyberatakom czy bezpieczeństwo energetyczne w sytuacji, kiedy budżety obronne spadają" - dodał.

"To bardzo poważny problem i ministrowie będą starali się wypracować w Krakowie decyzje, które potem zostaną przyjęte na szczycie NATO (w kwietniu) w Strasburgu" - podkreślił Winid.

Oszczędności mogą być też szukane poprzez "zmianę struktur niektórych dowództw", choć raczej nie chodzi o rezygnację z istniejących jednostek czy dowództw, ale o odłożenie na później tych zaplanowanych.

W tym kontekście problem może dotyczyć na przykład nowego batalionu łączności NATO, który miał powstać w Bydgoszczy. "Cały czas nie ma decyzji w tej sprawie" - wskazał ambasador Winid.

W Krakowie będzie też debata na temat nowego podziału stanowisk generalskich (w związku ze spodziewanym powrotem Francji do struktur wojskowych NATO). Chodzi o "uproszczenie struktur dowodzenia" - powiedział Winid.

Tymczasem Polska, która w tym roku obchodzi 10-lecie członkostwa w NATO, wciąż zabiega, by zwiększyć liczbę przyznanych Polakom ważnych stanowisko w NATO.

Ambasador Winid oczekuje, że w związku z posiedzeniem ministrów obrony państw NATO 19 i 20 lutego, do Krakowa przyjedzie ponad 2 tys. osób, w tym nie tylko ministrowie państw członkowskich Sojuszu wraz z żonami, ale także ministrowie pozostałych 41 państw wchodzących w skład ISAF (Międzynarodowych Sił Wsparcia Bezpieczeństwa w Afganistanie).

Organizacyjnie ta dwudniowa impreza to dobry test dla polskiego przewodnictwa w Unii Europejskiej w 2011 - ocenił Winid.

W ramach promocji Krakowa w środę w Kwaterze Głównej NATO odbędzie się wernisaż wystawy fotografii Wiesława Majki zorganizowany we współpracy z prezydentem Krakowa.

Inga Czerny (PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / NATO też musi szukać oszczędności