Płyty powstają z przerobionego i wysterylizowanego nawozu. Można z nich robić płyty podłogowe, a nawet meble. Naukowcy, którzy znaleźli wsparcie w Departamencie Rolnictwa USA, twierdzą, że wynaleziona przez nich technologia pozwoli zagospodarować 680-900 mln ton nawozu krowiego, z którym co roku muszą się borykać amerykańscy farmerzy. Jak się szacuje, koszt "obsługi" nawozu powstającego z jednej sztuki bydła wynosi ok. 200 USD rocznie i nadal rośnie.
Nie brakuje jednak sceptyków, którzy nie dają
większych szans nowej technologii.
"Nie jest to coś, co chciałbyś mieć w
domu" - powiedział Steve Fowler z Composite Panel Association, stowarzyszenia
amerykańskich producentów tradycyjnych płyt kompozytowych.
MD, AP