Nazwę obiektu kupię

Karol Jedliński
opublikowano: 10-02-2010, 10:13

Przybywa obiektów z nazwami sponsorów. Ale prawdziwy wysyp "aren" wszelkiej maści dopiero przed nami. Teraz przyszła pora na Centrum Expo XXI.

Kilka tygodni temu serwis e-familio.pl miał swoje pięć minut. Jego właściciele kupili, za 30 tys. zł. w licytacji Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, prawa do nazwy pociągu kursującego na trasie Warszawa—Kraków. Wczoraj pojawiła się oferta dla dużych graczy, na przynajmniej kilka lat. Do kupienia jest nazwa warszawskiego Centrum Expo XXI. Za ile?

— Za prawa na 5 lat trzeba będzie wyłożyć miliony złotych. Już mamy dwóch chętnych — zaznacza Wojciech Majeran z Ciszewski Marketing Sportowy, agencji prowadzącej negocjacje w imieniu właściciela Centrum Expo.

Inwestycje w taki nietypowy marketing dają nawet 12-krotnie większe korzyści finansowe. Kilku potentatów już to zauważyło. Mamy więc "areny" od Winiar, BGŻ czy Dialogu, Atlasu i PGE. W najbliższych latach zmian nazw będzie więcej.

Centrum Expo XXI
Centrum Expo XXI
None
None

A jakie obiekty mają największe szanse na lukratywne i wieloletnie kontrakty? O tym przeczytasz w środowym "Pulsie Biznesu".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Karol Jedliński

Polecane