NBP przygotowuje rząd na mały zysk

JKW
opublikowano: 2010-01-19 00:00

Wpłata banku do budżetu będzie mniejsza, niż sądzi resort finansów i analitycy— sugeruje prezes NBP.

Wpłata banku do budżetu będzie mniejsza, niż sądzi resort finansów i analitycy— sugeruje prezes NBP.

Sławomir Skrzypek, prezes Narodowego Banku Polskiego, po raz kolejny studzi nadzieje rządu na potężny przelew od banku z tytuły zysku za 2009 r. Zapewnia, że Ministerstwo Finansów dostanie zastrzyk pieniędzy, ale zdecydowanie mniejszy, niż oczekuje. Dominik Radziwiłł, wiceminister finansów, stwierdził na początku stycznia, że zysk NBP wyniesie ponad 10 mld zł.

— Nie mówimy o takich niepoważnych kwotach. Mówimy o rzetelnym wyniku, który powinniśmy odnosić nie do sufitu, nie do wyobrażeń, nie do jakichś wyimaginowanych marzeń, lecz po prostu do realiów — mówił wczoraj Sławomir Skrzypek w "Sygnałach Dnia" w Polskim Radiu.

Według naszych nieoficjalnych informacji uzyskanych w NBP — o których pisaliśmy we wczorajszym "PB" —wstępne szacunki dokonywane w departamentach banku mówią, że zysk wyniesie zaledwie 1-2 mld zł. Sławomir Skrzypek, podobnie jak w poprzednich wywiadach, nie chciał jednak mówić o konkretnych kwotach przed ostateczną publikacją wyniku (ma nastąpić w kwietniu).

— Ja nie chcę odnosić się do doniesień prasowych w tym zakresie. Żadna z tych liczb jakoś mi się z niczym nie kojarzy, gdybym tak sięgnął do mojej świadomości. Zostawmy to — uciął Sławomir Skrzypek.

Prezes jednocześnie zasugerował, że zysk rzeczywiście będzie mniejszy nawet niż 4 mld zł. Jego zdaniem, analitycy zbyt dosłownie przyjęli jego wcześniejszą wypowiedź, że zysk będzie jednym z wyższych w latach 2004-08 (najwyższy był 4,4 mld zł).