NBP ugiął się i ściął stopy

opublikowano: 17-03-2020, 22:00

Mimo zapowiedzi o utrzymaniu stóp do końca kadencji RPP obniżyła stopy procentowe. Pierwszy raz od 2015 r.

Rada Polityki Pieniężnej (RPP) zdecydowała we wtorek o obniżeniu referencyjnej stopy procentowej o 0,5 pkt proc. — do poziomu 1 proc., natomiast stopy lombardowej o 1 pkt proc. — z 2,5 do 1,5 proc. W ten sposób polski bank centralny zareagował na rosnące konsekwencje światowej pandemii koronawirusa. To pierwsza obniżka stóp procentowych od marca 2015 r., gdy jeszcze poprzednia RPP powołana w większości przez rządy Platformy Obywatelskiej, zredukowała cenę pieniądza w tej samej skali w reakcji na ówczesny kryzys w strefie euro.

Widmo recesji przekonało RPP, by mimo wielokrotnych zapowiedzi o
utrzymaniu stóp do końca kadencji jednak je obniżyć.
Zobacz więcej

A JEDNAK:

Widmo recesji przekonało RPP, by mimo wielokrotnych zapowiedzi o utrzymaniu stóp do końca kadencji jednak je obniżyć. Fot. WM

Wczorajsza decyzja organu odpowiedzialnego za politykę pieniężną jest też złamaniem wielokrotnych zapowiedzi jego członków, że stopy nie zostaną zmienione do końca kadencji w 2022 r. Przypomnijmy, że stopa lombardowa określa cenę, po której NBP udziela bankom komercyjnym pożyczek pod zastaw papierów wartościowych, natomiast stopa referencyjna ustala rentowność bonów pieniężnych emitowanych przez NBP w trakcie podstawowych operacji otwartego rynku. Ponadto RPP zdecydowała o obniżeniu stopy rezerwy obowiązkowej, a więc odsetka wartości depozytów, które banki muszą składać do banku centralnego — z 3,5 do 0,5 proc. Organ decyzyjny NBP podwyższył też oprocentowanie środków utrzymywanych w NBP w formie rezerwy obowiązkowej z dotychczasowych 0,5 proc. do poziomu stopy referencyjnej NBP, a więc do 1 proc.

Wszystkie te działania, w połączeniu z ogłoszonymi w poniedziałek przez zarząd NBP transakcjami repo i skupem obligacji skarbowych, mają mieć kluczowe znaczenie w walce polskiej gospodarki z koronawirusem: „W ocenie rady wszystkie powyższe działania będą ograniczać negatywne konsekwencje gospodarcze rozprzestrzeniania się koronawirusa, a w dalszej perspektywie będą sprzyjać ożywieniu krajowej aktywności gospodarczej oraz umożliwią kształtowanie się inflacji na poziomie celu inflacyjnego NBP w średnim okresie” — uzasadnia RPP w komunikacie.

fb545d1e-8c30-11e9-bc42-526af7764f64
Ekonomia na dzień dobry
Newsletter autorski Marcela Lesika
ZAPISZ MNIE
Ekonomia na dzień dobry
autor: Marcel Lesik
Wysyłany raz w tygodniu
Marcel Lesik
Autorski newsletter poświęcony światowej ekonomii: analizy, prognozy, badanie trendów i sprawdzanie faktów.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Tymczasem największeświatowe instytucje finansowe ostrzegają przed zbliżającymi się gospodarczymi konsekwencjami pandemii. Agencja ratingowa S&P w najnowszym komunikacie poinformowała, że 2020 r. z powodu koronawirusa przyniesie światową recesję, a więc spadek PKB kwartał do kwartału przez dwa kolejne okresy. Cały rok ma przynieść na świecie wzrost na poziomie 1-1,5 proc., jednak w najważniejszych z perspektywy polskiej gospodarki regionach — USA i strefie euro — gospodarki skurczą się o 0-0,5 i 0,5-1 proc. Jeszcze większy pesymizm wobec kondycji europejskiej gospodarki przejawiają analitycy amerykańskiego giganta inwestycyjnego Goldman Sachs.

Ich zdaniem PKB strefy euro zmniejszy się o 1,7 proc. wobec prognozy wzrostu przed pandemią na poziomie 1 proc. Gospodarka Niemiec,naszego największego partnera handlowego, ma zmniejszyć się o 1,9 proc., jednak to nic w porównaniu z krajem najbardziej dotkniętym pandemią COVID-19 w Europie, a więc Włochami — ich gospodarka może skurczyć aż o 3,4 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcel Lesik

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu