NCBR dostrzegł materiał na dobry biznes

Anna BełcikAnna Bełcik
opublikowano: 2016-07-05 22:00

Pół miliarda złotych trafi do konsorcjów badawczo-rozwojowych pracujących nad nowymi technologiami materiałowymi. Startuje program TechMatStrateg

Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) ogłosiło kolejny, kilkuletni program wsparcia dla krajowych inżynierów, naukowców i przedsiębiorców — TechMatStrateg. Obejmuje on w sumie pięć obszarów badawczych: technologie materiałów konstrukcyjnych, materiałów fotonicznych i nanolektronicznych, materiałów funkcjonalnych, w grę wchodzą także bezodpadowe technologie materiałowe i technologie biodegradowalnych materiałów inżynierskich oraz materiałów dla magazynowania i przesyłu energii. Na ich rozwój centrum przekaże 500 mln zł. Do zainteresowanych pieniądze trafią w ramach trzech konkursów (program będzie realizowany w latach 2016-21). Budżet pierwszego z nich wyniesie 150 mln zł.

MATERIAŁY PRZYSZŁOŚCI:
MATERIAŁY PRZYSZŁOŚCI:
Zdaniem prof. Macieja Chorowskiego, dyrektora Narodowego Centrum Badan i Rozwoju, prace nad tworzeniem nowoczesnych technologii materiałowych wymaga zaangazowania krajowych jednostek naukowych i zaplecza, którym dysponuja
Marek Wiśniewski

Gospodarcze priorytety

Wśród wielu wyzwań, przed jakimi stoi krajowa gospodarka, jest zmodernizowanie infrastruktury transportowej i zapewnienie większej trwałości obiektów budowlanych. Niewiele da się w tym zakresiezrobić bez promocji i zwiększenia nakładów finansowanych na badania i rozwój. Potrzebujemy nowoczesnych materiałów konstrukcyjnych — wytrzymałych i bezpiecznych dla człowieka i środowiska naturalnego.

— Kolosalne znaczenie dla współczesnej gospodarki ma infrastruktura transportowa. Jest ona ważna także z punktu widzenia komfortu życia każdego z nas. Dlatego jednym z zagadnień nowego strategicznego programu badań naukowych i prac rozwojowych TechMatStrateg jest unowocześnienie materiałów konstrukcyjnych. Chcemy też zapewnić Polsce znaczny wzrost gospodarczy, dlatego nakłady na badania i innowacje powinny koncentrować się na tych obszarach, w których nasz kraj dysponuje odpowiednim potencjałem rozwojowym. TechMatStrateg to przykład programu, który z jednej strony wpisuje się w zapotrzebowania światowej gospodarki, a z drugiej wychodzi naprzeciw potrzebom polskich przedsiębiorców i naukowców — twierdzi Jarosław Gowin, wicepremier oraz minister nauki i szkolnictwa wyższego (resort nauki zatwierdza i nadzoruje realizację programu).

Cel: wdrożenie na rynek

Wnioski w programie „Nowoczesne technologie materiałowe — TechMatStrateg” będą mogły składać konsorcja naukowe utworzone z co najmniej trzech podmiotów, w tym obowiązkowo z jednej jednostki naukowej i jednego przedsiębiorstwa. Taki wymóg ma zwiększyć współpracę uczelni czy instytutów badawczych ze sferą biznesu — firmami i podmiotami życia gospodarczego.

— Wprowadzenie na rynek nowoczesnych materiałów oraz produktów powstałych z ich użyciem wymaga zaangażowania jednostek naukowych, które dysponują odpowiednim potencjałem intelektualnym i zapleczem badawczym. Niezbędna jest jednak stała współpraca naukowców z przemysłem. Przedsiębiorca nie tylko dysponuje odpowiednim potencjałem dla wdrożenia nowych technologii, ale także od niego zależeć będzie wprowadzenie innowacyjnych produktów i materiałów na rynek — wyjaśnia prof. Maciej Chorowski, dyrektor NCBR. Efektem takiej współpracy mają być nowe produkty, konkretne zgłoszenia patentowe w Urzędzie Patentowym RP lub Europejskim Urzędzie Patentowym (European Patent Office; EPO), nowe wzory użytkowe oraz publikacje naukowe dotyczące wyników prac B+R — w tym zakresie program otwiera furtkę również przed młodymi naukowcami.

Pierwsza tura finansowania

Termin pierwszego naboru zostanie podany niebawem. Obejmuje on trzy z pięciu obszarów (materiały konstrukcyjne, fotoniczne i nanolektroniczne oraz bezodpadowe technologie materiałowe i biodegradowalnych materiałów inżynierskich). Skąd nacisk na rozwój akurat tych dziedzin? Dla przykładu: obecną wartość światowego rynku związanego z fotoniką szacuje się na 350 mld EUR, udział Europy wynosi 20 proc. Ta gałąź przemysłu tylko na Starym Kontynencie kreuje ok. 290 tys. miejsc pracy, a wartość rynku fotonicznego w 2020 r. ma osiągnąć 615 mld EUR.

Pozostałe kategorie z programu TechMatStrateg zostaną uwzględnione w kolejnych konkursach. A projekty będą oceniane m.in. pod względem ich wartości naukowej, z uwzględnieniem innowacyjności i interdyscyplinarności, oraz prognozy efektów ekonomiczne i społecznych, jakie może pociągnąć za wdrożenie. Warunkiem uzyskania wsparcia będzie właśnie kryterium dotyczące możliwości zastosowania powstałej technologii w gospodarce — na liście projektów rekomendowanych znajdą się wyłącznie te, które w tym zakresie otrzymają 4 na 5 punktów.