Nerwowa stabilizacja

  • Konrad Ryczko
opublikowano: 19-04-2013, 00:00

Wczorajsza sesja pomimo wcześniejszych obaw nie zakończyła się zdecydowaną kontynuacją przeceny wspólnej waluty.

Zamiast tego obserwowaliśmy względną stabilizację na rynkach i nieśmiałe próby odbicia wspierane m.in. odreagowaniem na rynku surowcowym. Aktualny układ techniczno-fundamentalny w notowaniach EUR/USD wskazuje jednak, że wspólna waluta w dalszym ciągu znajdować się będzie pod presją podaży. Ostatnie wypowiedzi eurodecydentów, w tym prezesa Bundesbanku, wskazują, że Europejski Bank Centralny dostrzega problem „teoretycznie” zbyt silnego euro i jego negatywnego wpływu m.in. na niemiecką gospodarkę, stąd spekulacje na temat ewentualnego cięcia stóp procentowych w strefie euro. Równocześnie czynnikiem stabilizującym dla kursu EUR/USD pozostają amerykańskie parkiety, które w wyniku gry pod wyniki spółek w dalszym ciągu utrzymują się blisko historycznego szczytu. Najprawdopodobniej dopiero mocniejsza korekta na amerykańskich giełdach stanowić będzie katalizator ruchu EUR/ USD do poziomu 1,28 USD.

W kraju inwestorzy w mijającym tygodniu poznali sporo nowych danych makroekonomicznych (m.in. o inflacji czy produkcja przemysłowa), które mimo że teoretycznie wspierają gołębie skrzydło w Radzie Polityki Pieniężnej, to nie wywołały mocniejszej reakcji na rynkach. Inwestorzy zakładają, że kolejne decyzje dotyczące stóp procentowych podjęte zostaną głównie na bazie najbliższej projekcji makroekonomicznej NBP. W przypadku złotego obserwujemy próby osłabienia polskiej waluty i mocniejszej korektywy kierunku 4,125 zł względem euro, jednak cały czas czynnikiem wspierającym pozostaje wysoka wycena polskiego długu.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Ryczko DM BOŚ

Polecane