Nerwówka na foreksie minęła

Wojciech Dembiński
opublikowano: 2001-04-25 00:00

Nerwówka na foreksie minęła

Zamieszanie na polskim rynku walutowym, wywołane obawami przed potencjalnym kryzysem finansowym w Argentynie, nieoczekiwanie zakończyło się podczas wtorkowego handlu. Początek wczorajszej sesji był jeszcze nerwowy i złoty taniał w stosunku do obu walut. Kurs dolara po otwarciu na poziomie 4,0730 zł wzrósł do maksymalnego poziomu 4,0810 zł. Notowania euro zwyżkowały z początkowej wartości 3,6657 zł do 3,67 zł.

W połowie sesji „czynnik argentyński” niespodziewanie przestał mieć jakikolwiek wpływ na notowania złotego i do głosu doszła znów kwestia wysokich stóp procentowych w naszym kraju. Wyprzedaż walut doprowadziła w krótkim czasie do znacznego wzrostu wartości złotego. W odniesieniu do dawnego parytetu centralnego nasza waluta była notowana 11,60 proc. powyżej niego, tzn. umocniła się o ponad 1 proc.

W kupowaniu złotego inwestorom nie przeszkadzał fakt, że w trakcie rozpoczynającego się dzisiaj dwudniowego posiedzenia RPP może dojść do obniżki stóp procentowych. Gracze pamiętali bowiem wcześniejsze wypowiedzi członków rady, którzy deklarowali, że ewentualne obniżki stóp będą następowały stopniowo i nie dojdzie do radykalnych cięć.

Na koniec dnia, około godziny 16.45, dolar kosztował 4,0350 zł, cena waluty europejskiej spadła zaś do 3,61 zł.