Rozpoczynający się właśnie tydzień na amerykańskich parkietach nie będzie należał do spokojnych. W dużej mierze będzie to „zasługą” danych makro i wtorkowo-środowego posiedzenia władz monetarnych w sprawie stóp procentowych. Dzisiaj o 16-tej czasu warszawskiego poznamy pierwszą z figur ekonomicznych.
Oczekiwania wobec danych z rynku nieruchomości nie są optymistyczne. Ekonomiści szacują, że sprzedaż nowych domów w grudniu spadła o 0,3 proc. do 645 tys. (w ujęciu rocznym). To najniższa wartość w okresie ostatnich 12 lat. W całym 2007 r. sprzedaż prawdopodobnie była najniższa od momentu jej rejestrowania czyli 1963 roku.
Zgodnie z wcześniejszymi prognozami, początek sesji nie jest dobry dla papierów największych koncernów paliwowych. Podaż i spadek wyceny tych walorów to następstwo obniżenia się cen ropy poniżej poziomu 90 USD za baryłkę. Pod kreską toczy się w średniej Dow Jones handel akcjami Exxon Mobil.
Na wartości tracą też spółki specjalizujące się w wydobywaniu i przerobie surowców z aluminiowym potentatem Alcoa na czele.
Wynikami kwartalnymi rozczarował Verizon Communications, drugi pod względem wielkości telekom w Stanach Zjednoczonych. Zysk spółki i jej przychody wzrosły nieznacznie będąc niższymi niż oczekiwali tego analitycy. Mniejsza od szacunków ekspertów okazała się również liczba subskrybentów telewizyjnych i internetowych.
Nieco lepiej jest w przypadku giganta sektora restauracji fast food, McDolnalds. Firmie udało się wypracować zysk (bez uwzględnienia wpływów podatkowych) na akcję w kwocie 73 centów wobec 70 centów prognozy analityków. Jednak i tu dynamika zysku i przychodów sugeruje zachowanie ostrożności na przyszłość.