Zarząd wierzy, że uda mu się uplasować emisję
Netmedia w tym tygodniu rozpoczną ofertę publiczną. Pieniądze przeznaczą na planowane akwizycje. Spółka może zebrać do 12,5 mln zł.
Netmedia, zajmujące się rozwiązaniami e-commerce, wyemitują 1,215 mln walorów. Wczoraj podały ich cenę — 10,3 zł.
— Głównym celem emisji są akwizycje — mówi Michał Pszczoła, wiceprezes Netmediów. Dodaje, że spółka zamierza nadal inwestować w firmy, które mogą być na wczesnym etapie rozwoju, ale przynoszą już zysk.
Cena jest zbliżona do rynkowej. Wczoraj po zamknięciu za akcje płacono 10,45 zł, po wzroście o 0,77 proc.
— Jesteśmy przekonani, że uda nam się uplasować emisję. Jesteśmy w trakcie spotkań z funduszami i zainteresowanie jest spore — informuje Michał Pszczoła.
Dodaje, że jego zdaniem, obecny kurs giełdowy nie oddaje realnej wartości spółki. Kurs akcji w dniu debiutu wynosił 10 zł .
— Od tamtej pory pod każdym względem — w tym zysków i przychodów — wzrośliśmy kilkakrotnie. Tymczasem rynek wciąż nas wycenia podobnie — przekonuje prezes.
Jeden z analityków mówi nieoficjalnie, że spółce może się udać sprzedać akcje mimo trudnego rynku. Emisja nie jest duża i jest „skrojona” pod konkretne cele.
Spółka zapowiadała kilka akwizycji, w tym w Polsce. Niedawno poinformowała, że podpisała warunkową umowę kupna 47 proc. udziałów Findera (chce mieć około 20 proc).
— Finder zajmuje się zarządzaniem flotą, dzięki systemom łączącym GPS i GSM. Ma 1300 klientów. Widzimy wiele możliwości wykorzystania synergii z naszym dotychczasowym biznesem, zwłaszcza rezerwacją hoteli i innych usług turystycznych. I my, i oni mamy klientów biznesowych, których działalność wiąże się z podróżowaniem — tłumaczy Michał Pszczoła.
Na razie Netmedia nie zapłaciły jeszcze za Findera. Mają na to czas do marca przyszłego roku, jednak im wcześniej zapłacą, tym mniej będzie to kosztowało.
Kolejne akwizycje mają wyprowadzić spółkę za granicę. Możliwe, że wśród przejęć będzie firma z Rumunii, z sektora podobną działalnością, jak Netmedia. Trwa też due dilligence w czeskiej firmie, zajmującej się e-turystyką.
Prezes zapowiada także istotne dla spółki wydarzenie na rynku krajowym. Netmedia, które zajmują się internetowymi rezerwacjami hoteli polskich, porozumiały się z dużymi światowymi graczami. Dzięki temu za kilka dni będą miały w ofercie hotele z całego świata. Ich liczba w ofercie wzrośnie z kilkuset do kilkudziesięciu tysięcy.
Firma chwali się też, że jedna z jej spółek zależnych — Tau Lufthansa City Center — podpisała umowę na obsługę podróży służbowych ze spółką PL 2012, powołaną do obsługi przyszłych mistrzostw.
— To dla nas ogromna szansa. Liczymy, że sprawdzimy się przy tym kontrakcie i będziemy obsługiwać także EURO 2012 przy zakwaterowaniu oficjeli, kibiców i zaplecza — zapowiada Michał Pszczoła.