Coraz więcej chętnych do zakupu Orbis Travel. Apetyt na spółkę mają również Netmedia.
Orbis Travel okazuje się łakomym kąskiem nie tylko dla typowych touroperatorów. Jak dowiedział się "Puls Biznesu", zainteresowane są także Netmedia — giełdowy kombinat e-commerce, który zajmuje się m.in. rezerwacjami hotelowymi.
— Złożyliśmy list intencyjny, w którym deklarujemy chęć zakupu Polskiego Biura Podróży Orbis. Jesteśmy zainteresowani głównie tą częścią przedsiębiorstwa, która pasuje do naszego obecnego biznesu, jednakże rozważamy zakup całej spółki — przyznaje Michał Pszczoła, wiceprezes Netmediów.
Jego firma dysponuje licznymi serwisami, które oferują m.in. sprzedaż biletów lotniczych, organizację imprez biznesowych, rezerwację hoteli. Netmedia są właścicielem takich portali jak Hotele. pl czy BiletyLotnicze. com. pl. W grupie Netmediów jest także agencja turystyczna Netmedia Bussines Travel, która obsługuje korporacje w zakresie podróży służbowych, a także Marco Polo Travel oferujące rejsy wycieczkowe.
— Orbis Travel prowadzi trzy rodzaje działalności — wyjazdową, przyjazdową oraz organizację konferencji i usług turystycznych dla biznesu. Do nas najbardziej pasują dwa ostatnie rodzaje, turystyką wyjazdową jesteśmy zainteresowani najmniej. Nie mamy nic przeciwko odkupieniu zorganizowanych części przedsiębiorstwa — mówi Michał Pszczoła.
Rainbow Tours, które też zabiega o zakup Orbisu, wątpi, czy taka transakcja byłaby możliwa.
— Wiem, że taka koncepcja była rozpatrywana, ale za bardziej prawdopodobną uważam sprzedaż PBP Orbis w całości — mówi Remigiusz Talarek, prezes Rainbow Tours.
W listopadzie zeszłego roku hotelarski Orbis ogłosił, że wystawił na sprzedaż swoją spółkę zależną — Polskie Biuro Podróży Orbis, sprzedające wycieczki pod marką Orbis Travel. Kąsek wydaje się łakomy ze względu na silną markę i udział w rynku — po dziewięciu miesiącach biuro ma 142 mln zł sprzedaży. Jego problemem jest jednak rentowność. W ciągu trzech kwartałów spółka poniosła 10,2 mln zł straty EBITDA i 12,5 mln zł straty netto. Trwają w niej zwolnienia, restrukturyzowana jest też sieć sprzedaży.
Mimo to znaleźli się chętni do rozmów. Przystąpiło do nich polskie biuro Rainbow Tours oraz fundusz private equity Enterprise Investors (EI), który ma już w portfelu spółkę Novaturas, największe biuro podróży w krajach bałtyckich. Rozmowy trwają, a przedwczoraj EI złożył w UOKiK wniosek o wyrażenie zgody na transakcję. Nie przesądza to jednak o wyniku rozmów z Orbisem.