"Newsweek": Minister Sikorski może stracić stanowisko

opublikowano: 03-02-2007, 18:40

Minister Obrony Narodowej Radosław Sikorski może już w przyszłym tygodniu stracić stanowisko – wynika z informacji opublikowanej na stronie internetowej "Newsweeka".

Minister Obrony Narodowej Radosław Sikorski może już w przyszłym tygodniu stracić stanowisko – wynika z informacji opublikowanej na stronie internetowej "Newsweeka".

O losie szefa resortu obrony nie zdecydował wynik przeglądu resortów, który przeprowadził premier Jarosław Kaczyński, ale naciski Pałacu Prezydenckiego. Sikorski miał się narazić prezydentowi ostrą krytyką braci Kaczyńskich, którą wygłaszał na nieformalnych spotkaniach. Ktoś doniósł o tym prezydentowi – wynika z informacji „Newsweeka”.

Edyta Żemła, autorka artykułu, zwraca uwagę, że na pozycji Sikorskiego w rządzie odbił się otwarty konflikt z Antonim Macierewiczem, do niedawna wiceministrem obrony, a obecnie szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego. Według rozmówców tygodnika z MON i służb wojskowych, Macierewicz dogłębnie prześwietla emigracyjną przeszłość Sikorskiego, który w latach 80 wyjechał do Anglii, a przez kilka lat mieszkał też w Stanach Zjednoczonych.

Kilkanaście dni temu kierowana przez niego komisja weryfikacyjna wezwała płk. Lucjana Jaworskiego, emerytowanego szefa kontrwywiadu wojskowego z początku lat 90. Weryfikatorów interesowała operacja "Szpak”, czyli inwigilacja Sikorskiego, prowadzona gdy przestał on być wiceministrem obrony w gabinecie Jana Olszewskiego. Macierewicz chce w ten sposób udowodnić tezę, że służby doprowadziły do obalenia rządu. Ale nie tylko. Członkowie komisji dociekali, z kim kontaktował się za granicą Sikorski oraz czy dokumenty na temat operacji "Szpak" - które sam szef MON ujawnił przed kilkoma miesiącami - to całość materiałów w tej sprawie. Jaworski odmówił współpracy.

Antoni Macierewicz nie ufa szefowi MON do tego stopnia, że - jak twierdzą źródła „Newsweeka” - Sikorski w ogóle nie otrzymuje raportów z bieżącej działalności wywiadu i kontrwywiadu albo trafiają one na jego biuro z dużym opóźnieniem. Minister obrony nie miał też możliwości zapoznania się raportem komisji likwidacyjnej WSI, która zakończyła pracę w grudniu.

Rzecznik MON Piotr Paszkowski powiedział PAP, że nie komentuje medialnych spekulacji.

DI

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane