Nic nam nie grozi, ale mogło być lepiej

Wiktor Krzyżanowski
18-10-2002, 00:00

Janusz Jankowiak

ekonomista BRE Banku

- Ten rok zdeterminowany jest przez założenia budżetowe ustalone w zeszłym roku i oceniam je pozytywnie. Był to budżet konserwatywny, pozwalający na zakończenie tego roku bez specjalnych napięć. Pozytywnie również oceniam aktywność resortu w zakresie zarządzania długiem. Natomiast negatywnie podchodzę do budżetu przyszłorocznego.

Arkadiusz Krześniak

ekonomista Deutsche Bank

- Największe kontrowersje pojawiają się w przypadku przyszłorocznego budżetu, szczególnie dotyczą jego strony dochodowej. Obecna sytuacja makroekonomiczna powoduje, że znacznie łatwiej prognozować wskaźniki niż przy rosnącej inflacji. Abolicja, będąca pomysłem bardziej politycznym niż ekonomicznym, to też kontrowersyjne posunięcie. Dobrze, że realizacja tegorocznego budżetu przebiega bez zgrzytów.

Mirosław Gronicki

ekonomista BIG BG

- Nie ma reformy strukturalnej finansów publicznych, mimo wcześniejszych zapowiedzi obu ministrów. Obaj także stworzyli budżety z najwyższym z możliwych poziomem deficytu. Pewnym pozytywnym aspektem jest to, że resort stara się pilnować wydatków, choć tu lepiej wypadł Marek Belka. Warto zaznaczyć, że mimo mankamentów, oba budżety nie są katastrofą dla kraju.

Iwona Pugacewicz-Kowalska

ekonomista CA IB Securities

- Tegoroczny budżet odsuwa pewne wysiłki w czasie, trudno go więc uznać za pozytywny dla gospodarki. Odbije się to na budżecie w 2003 r. Brak reform strukturalnych spowoduje wzrost wydatków, zwłaszcza socjalnych. Kontrowersyjne wydaje się ukrywanie wielkości prawdziwego deficytu budżetowego.

Richard Mbewe

ekonomista WGI

- Resortowi udało się uspokoić sytuację po rządzie Jerzego Buzka i przyjąć realny budżet na 2002 r. Negatywnie oceniam jednak to, że nie potrafił przewidzieć tak dużego spadku inflacji w tym roku, co doprowadziło do znacznie większych emisji papierów skarbowych. Nadal odczuwalny jest brak restrukturyzacji finansów publicznych, co nie jest winą samego resortu, ale całego rządu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Wiktor Krzyżanowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Kariera / / Nic nam nie grozi, ale mogło być lepiej