Między styczniem a czerwcem 2019 r. zarejestrowano w Polsce 313,4 tys. nowych aut osobowych i dostawczych o dopuszczalnej masie całkowitej do 3,5 t (o 2,6 proc. więcej niż przed rokiem) oraz 502,2 tys. używanych z zagranicy (o 0,9 proc. więcej niż rok wcześniej), głównie osobowych (ponad 461 tys.). Średni wiek samochodów sprowadzonych w pierwszym półroczu to 11 lat i 7 miesięcy — to mniej niż średni wiek aut w polskim parku, który na koniec 2018 r. wynosił 15 lat. W zestawieniu najczęściej sprowadzanych marek i modeli nie ma niespodzianek. Niezmiennie liderami są Volkswagen, Opel i Ford. Niemal co trzeci sprowadzony w 2019 r. samochód ma logo jednego z tych producentów — mówi Wojciech Drzewiecki, prezes Instytutu Badań Rynku Motoryzacyjnego Samar.

Zestawienie najpopularniejszych modeli otwiera Audi A4 przed Volkswagenem golfem i Oplem astrą. Wymienione modele stanowią 9,3 proc. tegorocznego importu. Najwięcej samochodów niezmiennie sprowadzamy z Niemiec — 289,7 tys., co stanowi 57,7 proc. importu. Na kolejnych pozycjach plasują się Francja (49,5 tys.) i Belgia (35,4 tys.), a dalej Holandia, Włochy, Stany Zjednoczone, Szwajcaria, Dania, Austria i Szwecja. Pierwsza dziesiątka ma blisko 96-procentowy udział w imporcie. Co ciekawe, najstarsze auta sprowadzane do Polski pochodzą z Holandii (średni wiek to 13 lat i 8 miesięcy), a najmłodsze — ze Stanów Zjednoczonych (7 lat i 3 miesiące).
271,4 tys. Tyle aut (51 proc.) sprowadzonych do Polski w 2019 r. miało pod maską silnik benzynowy. 48,4 proc. (257,7 tys.) to diesle. Aut czysto elektrycznych było jedynie 370, czyli 0,07 proc.