Nie będzie likwidacji NFI Fortuna

KL
opublikowano: 2007-11-08 00:00

Inwestor funduszu chce odstąpić od jego likwidacji. Komunikat rozbujał kurs Fortuny, a przy okazji także I i V NFI.

Inwestor funduszu chce odstąpić od jego likwidacji. Komunikat rozbujał kurs Fortuny, a przy okazji także I i V NFI.

XIII NFI Fortuna cieszył się wczoraj ogromnym zainteresowaniem akcjonariuszy. Przy bardzo słabym rynku walory funduszu drożały nawet o 15 proc. W górę szły także I NFI oraz V Victoria. Po południu euforia nieco opadła, jednak i tak te trzy spółki były liderami wczorajszej sesji. Na koniec dnia za walory XIII NFI płacono 2,53 zł po wzroście o 12,4 proc. I NFI podrożał 3 proc., do 2,41 zł, a NFI Victoria — 1,6 proc., do 1,94 zł.

To reakcja na komunikat inwestora spółki — zarejestrowanej na Cyprze firmy Rainwater Trading and Investment. Złożyła ona wniosek o zwołanie nadzwyczajnego walnego zgromadzenia akcjonariuszy Fortuny. Jednym z punktów jest podjęcie uchwały zapobiegającej likwidacji funduszu. Udziałowcy spółki podjęli uchwałę o likwidacji NFI we wrześniu 2006 roku. Do końca 2007 r. miały powstać bilanse likwidacyjne wszystkich NFI, a w przyszłym roku planowano wycofanie ich z giełdy.

30 października Buskot Trading (do niego należy Rainwater T&I) wezwał do sprzedaży 2 026 389 akcji NFI Fortuna, dających 25,55 proc. głosów po 2,19 zł za akcję. W wyniku wezwania zamierza uzyskać 66 proc. głosów. Zapisy w wezwaniu rozpoczną się 9 i potrwają do 22 listopada. Buskot Trading i Rainwater T&I mają obecnie 40,45 proc. udziałów w NFI Fortuna. Oferowana przez inwestora cena 2,19 zł za jedną akcję jest o 101 proc. wyższa od wartości aktywów netto funduszu na walor. Według sprawozdania za pierwsze półrocze 2007 roku, wynosiła ona 1,09 zł.

Rykoszetem wczoraj rosły także kursy I NFI oraz V Victoria, kapitałowo powiązanych z Fortuną (NFI miały wzajemnie swoje udziały).

— To może być jednak tylko spekulacja lub nadzieje, że te fundusze też nie zostaną zlikwidowane. Na pewno wiąże je to, że decyzje o likwidacji wszystkich trzech funduszy zostały podjęte w tym samym czasie — mówi Rafał Salwa, niezależny analityk.

Media spekulowały, że Buskot Trading może być powiązany z działającym w Polsce Forrest Private Equity (obie firmy mają ten sam adres). Jej właścicielem jest amerykański inwestor Donald C. Bailey, z którym nie udało nam się wczoraj porozmawiać (a jest on jedyną osobą w firmie, która może kontaktować się z prasą). Forrest Private Equity prowadzi w Polsce dość rozległe interesy od kilku lat. Jest właścicielem m.in. udziałów w Money Express, firmie zajmującej się udzielaniem pożyczek. Miał udziały także w AIB Ltd., która kilka lat temu przejęła dziennik „Życie” (AIB wraz ze spółką Fon miały konsolidować polski rynek mediowy), później zlikwidowany.