Radni Słupska odrzucili zaproponowane przez prezydenta zmiany w wieloletniej prognozie finansowej na lata 2014-29. Efekt? Nie będzie kontynuowana wstrzymana w styczniu 2013 r. budowa aquaparku.
Realizację inwestycji rozpoczęto w maju 2011 r. Kontrakt zdobyło konsorcjum firm Tiwwal i Holma. Obiekt miał kosztować 57,7 mln zł i powstać do czerwca 2012 r. Miasto otrzymało 19,2 mln zł unijnej dotacji z Regionalnego Programu Operacyjnego WojewództwaPomorskiego na lata 2007-13. Jednak w ubiegłym roku budowa została wstrzymana, a ratusz zerwał umowę z wykonawcą. Powodem miały być opóźnienia.
Budowlańcom naliczono kary umowne wysokości 31,2 mln zł, z czego dotychczas wyegzekwowano 6,4 mln zł. Pozostałą część kwoty, czyli 24,8 mln zł, miasto chce odzyskać w postępowaniu przed Sądem Arbitrażowym przy Krajowej Izbie Gospodarczej. Wykonawca odpowiedział na to kontrpozwem, domagając się 24,6 mln zł za dodatkowe roboty. Sprawa jest w toku. Na dokończenie aquaparku ogłoszono dwa przetargi. Jeden unieważniono z powodu zbyt wysokiej ceny proponowanej przez firmę ubiegającą się o zamówienie.
Drugi nie został dotychczas rozstrzygnięty, gdyż najtańsza oferta opiewa na 33,9 mln, a miasto ma do dyspozycji tylko 16,5 mln zł. Dlatego prezydent Słupska kilka razy prosił radnych o dodatkowe 17,4 mln zł. Jak widać — bez skutku. Według szacunków ratusza, budowa aquaparku została zrealizowana w 70 proc.