Wody Polskie, nie podpiszą z Qumakiem ugody, której treść została uzgodniona 29 grudnia ubiegłego roku ws. projektu ISOK. Ugoda nie jest to możliwa z powodu upływu czasu od momentu uzgodnienia jej treści oraz z uwagi na fakt, że zmienia ona treść umowy, podpisanej w wyniku rozstrzygnięcia przetargu. Treść ugody zakładała m.in. ukończenie przez Qumaka systemu za wynagrodzenie w wysokości 28 mln zł.
Qumak w komunikacie podał, że Wody Polskie wyraziły potrzebę zakończenia sporu, nie przedstawiły jednak propozycji jego zakończenia.
"Zarząd spółki(...) może spodziewać się iż zakończenie sporu nastąpi w drodze negocjacji ugody w wersji tylko finansowej, w wyniku rozliczenia wzajemnych roszczeń" - czytamy.
Wody Polskie jednocześnie zdecydowały się na rozstrzygniecie przetargu na dokończenie systemu. Ostatnio zostały zaktualizowany SIWZ, a termin otwarcia ofert, który był przekładany do tej pory 25-krotnie, został wyznaczony na 12 września.
Na łamach „PB” już kilkukrotnie sygnalizowaliśmy ogromne problemy związane z ukończeniem Informatycznego Systemu Osłony Kraju przed nadzwyczajnymi zagrożeniami (ISOK), na który Polska otrzymała 232 mln zł dofinansowania z Programu Operacyjnego Innowacyjna Gospodarka (POIG). Dokładnie chodzi o jego część — system informatyczny.
Ostatnio sprawą systemu ISOK postanowiło przyjrzeć się CBA.